Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach na naszym portalu zapisz się do naszego newslettera:


RSS Ostatnio na Forum

Najbliższe wydarzenia

Polecamy









Facebook

« Wróć

Archiwum dla Czerwiec 2010


Swatch Fun Scuba

Czerwiec 24th, 2010 — 7:22pm

Jakiś czas temu przeszukiwałem sumiennie internet w poszukiwaniu najtańszego rozwiązania podającego głębokość nurkowania. Zależało mi bardzo aby chociaż w przybliżony sposób móc określić na jakie głębokości nurkuje. Nie chciałem zbytnio rozminąć się z prawdą podczas wieczornych opowieści przy piwku. Jak większość z Was dobrze się orientuje, profesjonalne komputery nurkowe z zastosowaniem w nurkowaniu free to wydatek grubo powyżej 1000 zł.

Okazało się jednak, iż kilka firm posiada w swojej ofercie zegarki z funkcją pomiaru głębokości. Tutaj także ceny nie należą do najmniejszych, wystarczy popatrzeć na ofertę Citizen’a czy Tissot’a. Jest jednak na rynku firma bardzo charakterystyczna i rozpoznawalna. Oferująca czasomierze o nie banalnym designie i jak się okazało, posiadające funkcje przydatne również osobom nurkującym.

Zupełnie przez przypadek natrafiłem na serię zegarków SWATCH’a, wywodzącą się z grupy FUN SCUBA. Jak sama nazwa wskazuje nie są to profesjonalne komputery nurkowe a raczej sprzęcik który należy potraktować z przymrużeniem oka. Okazało się, że zegarek taki można nabyć już za 300 zł przeszukując zagraniczne sklepy internetowe lub zasoby eBay’a. Z braku większych funduszy postanowiłem dokonać takiego zakupu a korzystając z okazji zachęcić tych wszystkich których nie stać na D4 albo Immersiona do zainwestowania w podobny zegarek, który z pewnością dostarczy wam sporo radości i okaże się pomocny podczas wypadów nad wodę.

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

Zegarek który kupiłem to zupełnie nowy egzemplarz w kolorystyce kojarzącej się z ciepłymi wodami morza Śródziemnego. Jego nazwa w serii to „Dolphin Whistle” i jest jednym z modeli w serii produkowanej już od 2004 roku.


Pierwsze wrażenie jakie na mnie zrobił czasomierz po otwarciu paczki było bardzo pozytywne. Żywe kolory, ładne wykończenia, a do tego całkiem spore rozmiary zegarka pozwalały myśleć, że tak na prawdę nie jest to taka zwykła zabaweczka. Postaram się scharakteryzować jego wygląd jak i poszczególne funkcje i możliwości.

Wymiary

Zegarek ma kopertę o średnicy blisko 47 mm i wysokości 16 mm. Szerokość gumowych pasków to 23 mm a ich długość bez większych problemów pozwala na zapięcie zegarka na 5 milimetrowej piance.

Koperta

Koperta wykonana jest z plastiku w kolorze czarnym. Po prawej stronie posiada pokrętło (koronka) służące do nastawiania oraz spełniające funkcję przycisku uruchamiającego funkcje nurkowe zegarka. Po lewej stronie znajduje się sensor ciśnienia idealnie wkomponowany w kopertę zegarka a wyróżniający się jedynie trzema otworami i błękitnym kolorem.

Paski

Paski zrobiono z bardzo elastycznej gumy przywołującej na myśl silikon. Są elastyczne i wydają się być dość odporne na wszelkie wyginanie i naciąganie. Wykonano je w kolorze błękitnym płynnie przechodzącym w kolor czarny na łączeniu z kopertą.

Zapięcie

Zapięcie stanowi plastikowa klamra, która sprawia niezbyt solidne wrażenie w całości konstrukcji czasomierza. Klamra jest na tyle duża i nie ma problemów z jej obsługa nawet w rękawiczkach.

Szkło

Zaletą szkła chroniącego cyferblat jest to, że jest ono wtopione poniżej krawędzi koperty co z pewnością zapobiegnie przypadkowym zarysowaniom. Nie jest to jednak szkło szafirowe więc nie ma co liczyć na to, że przy złym traktowaniu unikniemy rys i zadrapań, tym bardziej, że szkło w zegarku jest plastikowe. Wokół szkła na krawędzi koperty umieszczono stały bezel z podziałką od 0 do 60, co doskonale współgra z dosyć skomplikowanym rysunkiem cyferblatu.

Cyferblat i wskazówki

Sam zegarek posiada dwie wskazówki. Dłuższą minutową, która wskazuje także po włączeniu funkcji „dive” czas nurkowania oraz krótszą godzinną która wskazuje głębokość . Wskazówki posiadają fosforyzujące końcówki w kolorze pomarańczowym. Zewnętrzne koło cyferblatu stanowi podziałka godzinowa z naniesionymi cyframi w 90-cio stopniowym rozstawie kątowym. Czarne cyfry oraz sama podziałka na białym tle są wyraźne i czytelne. Wewnętrzne koło cyferblatu stanowi podziałka głębokościomierza podzielona fantazyjnie na strefy. Pierwsza strefa do głębokości 5 m wyróżniona jest błękitną ćwiartką koła. W tej strefie dokładność wskazań jest największa bowiem odległości pomiędzy punktami SA największe a punkty pokazują głębokość co 1 metr. Im większa głębokość tym większe zagęszczenie podziałki co skutkuje zmniejszeniem dokładności odczytu. Kolejna strefa, wyróżniona błękitnym łukiem kończy się na 20 metrach a same punkty naniesione są w podziałce co 2 metry. Ostatnią strefę z 2 metrowym rozstawem punktów podziałki stanowi granatowy łuk. Całość wskazań głębokościomierza zamyka się na 40 m. Warto nadmienić, iż zegarek wg producenta jest wodoszczelny do 200 m. Niebagatelne znaczenie ma moim zdaniem to, iż cyferblat ma średnicę prawie 35 mm co przy wypukłym szkle oraz powiększającym charakterze wody pozwala na dość dokładne odcyfrowanie wskazań podczas nurkowania. Sam cyferblat nie jest jednak podświetlany i podczas nurkowania w słabych warunkach oświetleniowych (takiego testu jednak nie przeprowadzałem) odczytanie wskazań pod woda może okazać się niemożliwe, mimo że zarówno wskazówki jak i większość cyferblatu są fosforyzujące.

Wnioski

Reasumując, zegarek jest bardzo solidnie wykonany a wszelkie detale są niezwykle starannie dopracowane. Mimo, iż ma służyć głównie do zabawy sprawia pozytywne wrażenie a jego niebanalny i żywy design do mnie osobiście bardzo przemawia. Nie ukrywam, że osobiście mam słabość do ładnych rzeczy i do takich właśnie ładnych rzeczy mogę spokojnie zaliczyć SWATCH’a. Jego mankamentem jest jednak dosyć skomplikowany rysunek cyferblatu i duża niedokładność odczytu parametrów nurkowania. No ale pamiętajmy, że to nie komputer nurkowy. Minusem jest też plastikowe szkiełko, które przy złym traktowaniu szybko zostanie porysowane i cały zegarek z pewnością straci na swoje urodzie. Duża zaletą jest ergonomiczny kształt pokrętła i samej koperty a także jego masa. Z uwagi na wykorzystane materiały zegarek jest bardzo lekki.

FUNKCJE ZEGARKA

Jeżeli chodzi o funkcje czasomierza to nie ma tutaj za bardzo o czym pisać. Zegarek wskazuje czas w tradycyjny sposób i nie posiada żadnych dodatkowych funkcji jak stoper, timer czy budzik. Pozwoli dotrzeć na czas na spotkanie ale nie przyda się na przykład podczas basenowych treningów statyki. Ustawianie godziny odbywa się także w tradycyjny sposób poprzez wyciągnięcie korony zegarka i ustawienie wskazówek za pomocą pokrętła. W związku z funkcjami głębokościomierza może nastąpić rozstrojenie funkcji czasomierza. Należy Wówczas wykonać test zegarka potwierdzający poprawne ustawienie wskazówek zegara.

Test

Naciskamy koronę przez 5 sekund. Uaktywnia się funkcja testu i obydwie wskazówki powinny ostawić się na godzinę 12. Jeżeli wskazówki nie ustawią się dokładnie na południe należy wykonać korektę ustawienia wskazówek wyciągając koronę i kręcąc nią. Kręcenie w lewo powoduje ruch wskazówki godzinowej natomiast kręcenie w prawo ruch wskazówki minutowej. W ten sposób dokonujemy optymalnego zeskalowania wskazówek.

Wnioski

Zegarek, czyli pokazywanie godziny. Czego więcej się spodziewać? No jeśli chodzi o mnie to jednak przydałaby się funkcja stopera. Załatwiło by to sprawę treningów basenowych i pozwoliłoby nazwać SWATCHA zabawką „kompletną”. Do myślenia daje również pomysł kalibracji wskazówek. Nie miałem z tym problemów podczas testów ale sugeruje to, że od czasu do czasu coś się może nie zgadzać i należy to kontrolować.

FUNKCJE NURKOWE

Ubogie funkcje zegarka procent wynagrodził dość rozbudowanymi jak na zabawkę funkcjami nurkowymi. Korzystając z instrukcji która możecie ściągnąć tutaj: http://spearfishing.pl/swatch.pdf opiszę jego możliwości.

Nurkowanie

Jeśli Swatch Fun Scuba znajduje się dłużej niż 2-5 sekund na głębokości poniżej 1m, pomiar nurkowania rozpocznie się automatycznie. Podczas 2 pierwszych minut czas nurkowania mierzony jest w sekundach, następnie automatycznie w minutach. Jeśli wynurzenie nastąpi w ciągu pierwszych 2 minut, pomiar nurkowania pozostanie aktywny jeszcze przez 5 sekund, przy późniejszym wynurzeniu pomiar nurkowania pozostaje aktywny przez kolejne 5 minut. Następnie automatycznie wraca do pomiaru czasu. Jeśli w ciągu tych 5 minut nastąpi ponowne zanurzenie , nie rozpocznie się nowy pomiar nurkowania, lecz kontynuowany będzie poprzedni.

Manualne zakończenie pomiaru nurkowania

Można także manualnie zakończyć pomiar nurkowania naciskając (po wyjściu z wody) koronkę zegarka.

Manualna aktywacja pomiaru nurkowania

Aby ręcznie uaktywnić (nie będąc w wodzie) pomiar nurkowania należy przez ok 2 sekundy naciskać koronkę zegarka. Jeśli w ciągu następnych 4-5 minut nie zanurzymy się na głębokość co najmniej 1 m, zegarek powróci do trybu pomiaru czasu i wykasuje zapis ostatniego nurkowania.

Zapisy danych o ostatnim nurkowaniu

Dane o każdym nurkowaniu zapisywane są automatycznie a po wynurzeniu zegarek również automatycznie wraca do pomiaru czasu. Poprze krótkie naciśnięcie na koronkę można odczytać zapis ostatniego nurkowania. Obydwie wskazówki zatrzymują się na moment na godzinie 3-ciej, po czy rozpoczyna się odczyt zapisu. Najpierw pojawiają się dane o maksymalnym zanurzeniu i czasie nurkowania a następnie o kolejnych etapach nurkowania. Jeśli nurkowanie nie zostanie zapisane w pamięci zostanie zastąpione danymi kolejnego zanurzenia. Aby powrócić do pomiaru czasu należy dwukrotnie, krótko nacisnąć koronkę zegarka lub odczekać ok 5 sekund.

Zapisywanie w pamięci danych o zanurzeniu

Aby nurkowanie zapisać w pamięci jako „ulubione”, należy krótko nacisną koronkę zegarka (zapis), a następnie drugi raz prze ok 2 – 3 sekundy. Obie wskazówki zatrzymają się na moment na godzinie 6-stej. Ostatnie nurkowanie zapisane zostało w pamięci jako „ulubione” i zostanie zachowane. Zegarek wraca do pomiaru czasu. W ten sposób można zapisać w pamięci każde nowe zanurzenie. Zapis nowego ulubionego zanurzenia automatycznie kasuje stare dane. Aby odczytać dane o „ulubionym” zanurzeniu należy dwukrotnie nacisnąć krótko koronkę zegarka. Obie wskazówki zatrzymają się na moment na godzinie 9-tej i pojawią się dane o „ulubionym” nurkowaniu. Aby powrócić do pomiaru czasu, należy ponownie krotko nacisnąć koronkę zegarka lub odczekać ok. 5 sekund

Wnioski

Zegarek wskazuje na bieżąco czas i głębokość nurkowania. Tryb dive uruchamia się automatycznie po zanurzeniu na głębokość ponad 1 m. Uruchamia się jednak dopiero po 2-5 sekund od zanurzenia co ma wpływ na dokładność wskazań czasu nurkowania. Po wynurzeniu mamy możliwość odczytu parametrów (czas i głębokość) oraz zobaczenia profilu nurkowego, czyli w sposób dynamiczny zegarek odtwarza osiągnięte głębokości w czasie poprzez ruch wskazówek. Jest to bardzo fajna i efektowna funkcja. Ostanie nurkowanie jest zapisywane automatycznie i kasuje je dopiero kolejne zanurzenie. Mamy jednak możliwość zachowania w pamięci jednego „ulubionego” nurkowania, co też jest bardzo pożyteczną funkcją. Możemy w ten sposób zapisywać sobie swoje rekordy i pokazywać je innym. Reasumując funkcje nurkowe zegarka spełniły w pełni moje oczekiwania, żeby nie powiedzieć, iż ich zaawansowanie jest dość spore jak na tego typu zabawkę.

BATERIA I GWARANCJA

Zegarek posiada tę zaletę, że każdy sam może wymienic w nim baterię, nie ryzykując rozszczelnieniem mechanizmu. Bateria została umieszczona w oddzielnej komorze i zachowanie zaleceń z instrukcji daje pewną gwarancję zachowania szczelności zegarka. Zegarek objęty jest międzynarodową 2-letnią gwarancją.

Wnioski

Duży plus dla producenta za łatwość wymiany baterii. Większość zabawek tego typu wymaga specjalistycznych, certyfikowanych zegarmistrzów a niektóre z nich należy wysyłać do producenta aby miedz pewność że będzie można dalej z nim nurkować.

PRÓBA W WODZIE

Zegarek przeszedł pozytywna próbę basenową oraz nurkowanie w morzu. Okazuje się, że wszystkie funkcje nurkowe zegarka działają bez zastrzeżeń i spełnia on w pełni oczekiwania jakie z nim wiązałem. Oczywiście cały czas pozostaje kwestia dokładności odczytu ale tak na prawdę chodziło mi tylko i wyłącznie o to aby w przybliżeniu orientować się w głębokości i czasie nurkowania. Dużą zaletą jest automatyzm uruchamia funkcji nurkowych po zanurzeniu poniżej 1 m. Pozwala to spokojnie czerpać radość z nurkowania i monitorować swoje osiągnięcia po wypłynięciu na powierzchnię. Sporo frajdy sprawia odczyt profilu nurkowania, czyli pokazywane w czasie osiągane głębokości. Poruszające się wskazówki odtwarzające nurkowanie wyglądają bardzo ciekawie.

Wnioski

Dla każdego kto nie spodziewał się mega zaawansowanej technologii okaże się, że zegareczek sprawuje się w wodzie całkiem fajnie. Daje dużo radochy i pozwala z dość sporą dokładnością analizować profil nurkowania. Świetnie sprawdza się w nurkowaniu wolnym dzięki szybkiemu próbkowaniu i praktycznie wskazaniu w czasie rzeczywistym. Prostota funkcji i budowy daje poczucie niezawodności.

PODSUMOWANIE

Jeżeli pamiętamy że to zabawka, to właściwie sprzęcik jest na duży plus. Brakuje paru rzeczy ale trzeba pamiętać że SWATCH’a kupimy już za 300 zł. Na dobry początek, rekreacyjne nurkowanie czy snurkowanie w ciepłych wodach to rewelacyjny sprzęt. Nazwa mówi sama za siebie zegarek ma służyć do zabawy przy pływaniu z rurką po powierzchni a że przy okazji może okazać się dobrą, tania alternatywa dla początkującego free albo łowcy, to tylko jego dodatkowy plus. Polecam go z czystym sumieniem na początek zabawy z wodą a do tego czemu nie zadać szyku podczas spaceru po plaży z takim fajnym designerskim gadżetem na ręku?

ZA:

  • bardzo dobre wykonanie i materiały
  • automatyzm uruchamiania trybu dive
  • długi pasek łatwy w zapinaniu
  • bardzo dobre wzornictwo
  • łatwy w obsłudze nawet w rękawiczkach
  • lekki
  • wytrzymały
  • duży cyferblat
  • łatwa wymiana baterii
  • super cena!
  • sporo funkcji nurkowych
  • możliwość zapisania najlepszego nurkowania
  • niezawodny

PRZECIW:

  • brak stopera
  • ograniczenie głębokości do 40 m
  • słaba dokładność odczytu głębokości
  • brak podświetlania
  • plastikowe szkiełko łatwe do porysowania
  • opóźnienie w uruchomieniu trybu dive

Daniel „doox” Sielowski

Poniżej można zobaczyć filmy demonstrujące jak zegarek pokazuje zapisane, „ulubione”, profile nurkowania:

YouTube Preview Image

YouTube Preview Image

YouTube Preview Image

YouTube Preview Image

Komentarz » | Sprzęt

Jez. Trześniowskie

Czerwiec 23rd, 2010 — 12:52pm

Jezioro Trześniowskie leży na dnie wąskiej i bardzo głębokiej rynny polodowcowej. Jest to najgłębszy akwen na Środkowym Nadodrzu i 10-te co do głębokości w Polsce. Jezioro to ma wodę zaliczaną do pierwszej klasy czystości, a co za tym idzie – ma przeważnie bardzo dobrą widoczność dochodzącą nawet do 10 metrów.

Bazy nurkowe:

  • Submariner (baza całoroczna). Kontakt: tel.502-375-944 – możliwość wynajęcia niewielkiej łódki.
  • Łagowska Baza Nurkowa o charakterze sezonowym. Kontakt: Paweł Olejniczak, tel. 603-290-957.
  • Włodzimierz Kołacz (baza całoroczna), tel. 501-109-697, http://div100.fm.interia.pl
  • Aquamatic – całoroczna baza w Zielonej Górze. Kontakt: Waldemar Świderski, tel. 696-433-488 lub 602-717-767
  • Komentarz » | Akweny

    Jak trenować nurkowanie na wstrzymanym oddechu?

    Czerwiec 23rd, 2010 — 11:22am

    Nurkowanie na wstrzymanym oddechu to dyscyplina sportu, która wymaga wieloletniego treningu. Każdy kto poważnie podchodzi do tego sportu musi zdawać sobie sprawę, że aby osiągnąć bobry wynik należy odpowiednio przygotować się pod względem fizycznym oraz mentalnym.

    Skąd wiedzieć jak trenować? Zanim przygotujemy sobie konkretny plan treningowy powinniśmy poznać fizjologię oddychania oraz krótko- i długoterminowe mechanizmy adaptacyjne. Czym zatem jest oddychanie?
    Oddychanie jest aktem automatycznym, który jednak może być kontrolowany świadomie. Jest kilka mechanizmów, które włączają automatyzm oddechowy:

    • zwiększone ciśnienie parcjalne dwutlenku węgla (hiperkapnia) powyżej 45 mm Hg (receptory zatoki tętnicy szyjnej);
    • zmniejszone ciśnienie parcjalne tlenu we krwi (hipoksja) do ok 40 mm Hg (receptory rdzenia przedłużonego);
    • zmiana napięcia w miąższu płuca wynikająca ze zmian wypełnienia płuca powietrzem;

    Pierwszym bodźcem, który włącza automatyzm oddechowy i odpowiada za chęć nabrania powietrza jest zwiększenie zawartości CO2 we krwi. Należy pamiętać jednak, iż stan taki nie jest jednoznaczny z deficytem tlenowym. Mechanizm ten włącza się jako pierwszy bowiem duża ilość CO2 we krwi nie stanowi takiego zagrożenia, jak zmniejszona ilość tlenu. Wiedza taka jest bardzo przydatne dla osób nurkujących na wstrzymanym oddechu. Reakcja na zwiększenie CO2 przekazuje nam informację, że powinniśmy nabrać powietrze, jednak znając mechanizmy ostrzegawcze mamy świadomość, że możemy przedłużyć okres bezdechu o pewien czas, do momentu prawdziwego deficytu tlenowego.

    Oczywiście bardzo ważne jest, aby nie lekceważyć znaków jakie daje nam organizm. Z własnego doświadczenia wiem, że gdy zaczynam odczuwać umiarkowany niepokój powinienem się wynurzyć, by zaczerpnąć tchu. Według fizjologów czas potrzebny na wyrównanie prężności gazów, zarówno tlenu jak i dwutlenku węgla, to 0,25 s. Oznacza to, że przez taki czas krew musi mieć kontakt z powietrzem pęcherzykowym aby nastąpiło pełne wyrównanie zawartości gazów do stanu fizjologicznego (O2 – 100 mm Hg, CO2 – 40 mm Hg). Względnie bezpieczni jesteśmy jednak dopiero po około 30 sekundach od rozpoczęcia oddychania po okresie bezdechu. Pamiętajmy jednak, iż spóźniona reakcja odruchowa na niedotlenienie, tzw. odruch Cushinga, czyli zmniejszenie przepływu krwi przez naczynia mięśni, skierowanie jej do mózgu, często połączone z utratą świadomości, może się pojawić nawet do minuty od zakończenia fazy bezdechu.

    Aby poznać podstawy treningu bezdechowego należy także orientować się nieco w sprawach dotyczących układu krążenia i przenoszenia gazów przez krew. Bardzo ważny jest fakt, iż transport tlenu i dwutlenku węgla różni się między sobą. Tlen przenoszony jest głównie przez połączenie z hemoglobiną, natomiast dwutlenek węgla rozpuszcza się w osoczu i występuje w postaci słabego kwasu węglowego. Dzięki temu może występować stan zwiększonej ilości CO2 przy prawidłowej ilości O2, oraz zmniejszonej ilości tlenu przy prawidłowej ilości CO2. Pozwala to nam na wykonywanie treningów ukierunkowanych na zwiększenie tolerancji niedotlenienia bądź zwiększenia ilości CO2 we krwi, tzw. zakwaszenia krwi.

    Mechanizmy adaptacyjne organizmu na bezdech i niedotlenienie można podzielić na krótkoterminowe i długoterminowe. Krótkoterminowe mechanizmy adaptacyjne to takie, które pozwalają nam na zwiększanie okresów bezdechowych podczas jednego powtórzenia bądź jednej serii bezdechów.
    Do mechanizmów krótkoterminowych zaliczyć można:

    • występowanie układów buforowych, czyli substancji wiążących CO2 i zmniejszających jego toksyczność, bądź ułatwiających usuwanie go z organizmu drogami innymi niż płuca;
    • usuwanie CO2 z organizmu przez nerki; dzięki temu, że CO2 jest rozpuszczone w osoczu w postaci kwasu węglowego, możliwe jest usunięcie nadmiaru tego kwasu przez nerki;
    • odruchowe zmniejszenie przepływu krwi przez mięśnie i skierowanie jej do centralnego układu nerwowego;
    • odruchowe rozluźnienie mięśni, zmniejszające szybkość przemiany materii a co za tym idzie pobór tlenu przez mięśnie;
    • odruchowe zwolnienie pracy serca na kontakt twarzy z wodą;

    Długoterminowe mechanizmy pozwalające nam na zwiększenie czasu ekspozycji na niedotlenienie to:

    • usprawnienie filtracji nerkowej;
    • pogłębienie odruchów związanych z dystrybucją krwi w organizmie;
    • zwiększenie ilości krwinek czerwonych przez zwiększenie wytwarzania erytropoetyny (niedotlenienie nerki powoduje wydzielenie nerkowego czynnika erytropoetycznego – REF, który przekształca jedno z białek krwi, globulinę, w erytropoetynę);
    • zwiększenie stężenia 2,3-dwufosfoglicerynianu na powierzchni krwinek czerwonych, substancji zwiększającej powinowactwo hemoglobiny do tlenu (ułatwia wiązanie tlenu przez hemoglobinę);
    • modyfikacja czułości chemoreceptorów na zmiany prężności gazów we krwi;

    Jeżeli już znamy podstawy fizjologii nurkowania na bezdechu, zajmijmy się treningiem. W internecie można znaleźć wiele propozycji na przeprowadzenie treningu bezdechowego. Zestawienia tabelaryczne określają precyzyjnie okresy okresy bezdechu jak i oddychania. Osobiście uważam, że trening powinien być dostosowany do informacji jakie dostajemy z organizmu. Różnimy się bowiem między sobą i trudno jest bazować na uśrednionych zestawieniach wytycznych treningowych. Ogólnie rzecz ujmując, w kontekście treningu bezdechowego pod względem fizjologicznym należy mówić o kształtowaniu dwóch podstawowych cech.

    Pierwsza to zwiększenie tolerancji na zakwaszenie krwi (zwiększenie CO2). W tym rodzaju treningu okres natleniania powinien być na tyle krótki aby spowodować kumulację CO2 we krwi jednocześnie okres bezdechu powinien być tak dostosowany aby nie doszło do usunięcia tlenu poniżej granicy powodującej aktywację receptorów reagujących na zmiany zawartości tlenu we krwi.
    Nie mogę podać czasów ponieważ każdy ma inny stopień zaawansowania w treningu. Ja ten rodzaj treningu wykonuję w dynamice tak, że pływam krótkie odcinki (25m) z umiarkowaną prędkością i bardzo krótkimi przerwami trwającymi 2-5 oddechów i robię około 10-15 powtórzeń. W statyce korzystam z tych samych dyrektyw dotyczących długości bezdechu (dla mnie jest to 2 min) i ilości oddechów (2-5).
    Zupełnie inaczej ma się sprawa z treningiem skierowanym na zwiększenie tolerancji na zmniejszoną zawartość tlenu we krwi. Trening taki polega na tym, aby czas (dla statyki) i dystans (dla dynamiki) był maksymalny a przerwa trwała do pełnego wypoczynku i natlenienia krwi. Dla mnie ilość oddechów wykonanych podczas okresu natleniania to 15-20.

    Jak przygotować się do wykonania treningu?
    Podkreślę po raz kolejny że jest to bardzo indywidualna sprawa. Ja przygotowuję się w następujący sposób:

    2-5 minutowy odpoczynek, wykonuję wtedy ćwiczenia oddechowe polegające na świadomym kierowaniu powietrza do różnych części płuc. Dolne płaty aktywuje się przez oddech torem przeponowym (podczas wdechu brzuch musi się uwypuklić a podczas wydechu wpukla się). Środkowe i górne płaty płuc aktywuje się przez oddychanie torem mieszanym i piersiowym (warto wykonywać zgięcia kręgosłupa do boku w celu aktywacji obszarów płuc znajdujących się po przeciwnej stronie do kierunku zgięcia oraz unoszenia barków przy rękach opartych o kolana bądź uda w pozycji stojącej np. przy brzegu basenu). Oddechy powinny być wykonywane bardzo wolno a wydech powinien być dwa razy dłuższy niż wdech (pełne przewentylowanie płuc i pełne natlenienie krwi daje nam wstrzymanie oddechu na 2-4 sekund).

    Po zakończeniu takiego przygotowania płynę 7-10 basenów na rozgrzewkę. Podczas płynięcia skupić się należy na maksymalnym rozluźnieniu mięśni tułowia. Podczas rozgrzewki aktywują się i usprawniają mechanizmy adaptacyjne, a w szczególności spadek napięcia mięśniowego i przemiany materii oraz wzrost filtracji krwi przez nerki (warto się więc wysikać przed pływaniem).

    Po rozgrzewce robię to co zaplanowałem podczas treningu (pływanie ciągiem długich dystansów, pływanie krótkich dystansów, dynamika przerywaną statyką czy zabawy w wodzie typu marsz po dnie z różną ilością oddechów, pełna dowolność wskazana).

    Gdy poważnie podchodzisz to treningu bezdechowego należy go wzbogacić o treningi aerobowe np. jazda na rowerze, bieganie, pływanie (na powierzchni). Pamiętajmy o tym aby wykonywać treningi w pełnej asekuracji! Trening w wodzie zawsze niesie zagrożenie utraty przytomności, tylko trening z partnerem może zapobiec tragedii!

    Komentarz » | Trening

    Imersion Challenger

    Czerwiec 22nd, 2010 — 9:23pm

    Około roku temu zacząłem poważne poszukiwania komputera lub zegarka do free/łowiectwa. Niestety nie dysponowałem nieograniczonymi środkami więc nie mogłem sobie pozwolić na tak popularny w świecie nurkowania bezdechowego Suunto D4. Chodząc po sklepach nurkowych natrafiłem na zegarek firmy Imersion o wyzywającej nazwie Challenger. Zwrócił On moją uwagę swoim wyglądem.

    Zwykły zegarek, no może trochę większy niż zwykły, cały ze stali z poliuretanowymi wstawkami ochronnymi, i ze wskazówkami. Koszt: „jedyne” 1300 zł ale po targowaniu udało mi się zejść do 1100 zł.

    PARAMETRY

    Immersion Chalenger jest włoskim zegarkiem, posiadającym szwajcarski, analogowy mechanizm wskazówkowy, szwajcarski głębokościomierz i termometr MS 5534 oraz zegarek elektroniczny. Oba „czasomierze” pracują na osobnym zasilaniu więc jak wyczerpie się bateria w naszym zegarku cyfrowym to wskazówki dalej będą odmierzać nam czas. Na tarczy jest obrotowe kółko jednokierunkowe (ze stali) mogące nam służyć do ustalania kierunku marszu na podstawie słońca lub ustawiania czasu nurkowania (w przypadku wyczerpania baterii będziemy wiedzieli do kiedy możemy nurkować, wg producenta bateria trzyma do 18 miesięcy i na cyferblacie widać stan naładowania baterii, wymienić ją możemy tylko w serwisie). Poliuretanowy pasek jest dość długi (ale mógłby być dłuższy) i gruby/wytrzymały. Krótkie ramię paska ma 9 cm do klamry a dłuższe 12 cm do ostatniej dziurki. Pasek jest wyposażony w stoper, uniemożliwiający łatwe odpięcie zegarka (nie zgubimy go raczej, chyba, że przerwiemy pasek). Wymiary koperty to 5cm x 5cm x 2 cm a całość jest dość masywna. Firma Immersion szczyci się około dwudziestoletnim doświadczeniem w produkcji zegarków nurkowych oraz na potrzeby wojskowe. Nastawianie i nakręcanie analogowej części opisywanego zegarka jest bardzo proste. Należy odkręcić kurek znajdujący się po prawej stronie koperty po czym odskoczy lekko i nakręcić zegarek w lewą stronę. Gdy odciągniemy kurek od koperty zegarka zatrzymujemy czas i możemy ustawiać godziny i minuty. Po całej procedurze należy wcisnąć kurek i wkręcić go z powrotem w kopertę. Kurek jest na gwint aby uszczelnić zegarek.

    Część cyfrowa posiada następujące tryby pracy:

    1. Zegarek z dwoma czasami i możliwością alarmu pełnej godziny (temperatura jest wyświetlana przy każdym z trybów)

    2. Trzy alarmy czasowe (budziki)

    3. Odliczanie czasu w trzech trybach:

    • tryb pierwszy – odliczenie i stop (CD-ST) odlicza czas od tyłu po czym zatrzymuje i daje sygnał dźwiękowy
    • tryb drugi – odliczanie i stoper (CD-UP) odlicza czas od tyłu a po osiągnięciu 0 włącza się alarm i stoper
    • tryb trzeci – odliczanie ciągłe (CD-RE) odlicza czas od tyłu a po osiągnięciu 0 od razu włącza się ponowne odliczanie

    4. Stoper
    5. LogBook nurkowy zapamiętujący następujące parametry z 50 nurkowań:

    • max głębokość
    • temperatura
    • czas nurkowania
    • czas przerwy między nurkowaniami (tzw. Surface time)
    • numer nurkowania

    6. Komputer nurkowy z trybem scuba i free (włącza się automatycznie przy przekroczeniu gł 1,5m)

    • Tryb scuba pokazuje takie parametry jak: czas zanurzenia, głębokość aktualną mierzoną na bieżąco (mierzoną w metrach lub stopach), temperaturę minimalną(mierzoną w st. C lub F), głębokość max., strzałkę pokazującą zanurzanie lub wynurzanie, czas powierzchniowy (między nurkowaniami);
    • Tryb free pokazuje takie parametry jak: czas zanurzenia, głębokość aktualną mierzoną na bieżąco (mierzoną w metrach lub stopach), temperaturę minimalną (mierzoną w st. C lub F), głębokość max., strzałkę pokazującą zanurzanie lub wynurzanie, czas przerwy na powierzchni (między zanurzeniami), Alarm wynurzania (jeszcze mi się nigdy nie włączył więc nie wiem jak działa)

    Zegarek posiada podświetlenie po naciśnięciu oraz przy nurkowaniu automatyczne przy ruchu nadgarstka po przekroczeniu 1,5m (można wyłączyć w celu oszczędzania baterii). Zegarek posiada także tryb oszczędzania baterii poprzez wyłączenie zegarka elektronicznego. Pracuje wtedy tylko zegarek wskazówkowy.
    No i najważniejsze. Zegarek jest wodoodporny i to do 200 metrów. Głębokościomierz działa do 200 metrów (wg. producenta) mierząc temperaturę i głębokość na bieżąco.

    Plusy „+”

    • ładny i elegancki
    • tryb oszczędzania baterii
    • wytrzymuje duże ciśnienie
    • stoper na pasku
    • wytrzymały pasek
    • łatwa dostępność do funkcji za pomocą dużych metalowych guzików
    • obrotowy pierścień wokół tarczy
    • stalowa koperta (316L Marine grade Stainless Steel)
    • oddzielne czasy zegarka cyfrowego i analogowego

    Minusy „-”

    • trochę za krótki pasek i brak przedłużki
    • nieczytelny komputer nurkowy
    • szkiełko choć wytrzymałe jest na poziomie obudowy – rysuje się
    • brak alarmów nurkowych (przydatnych w freedivingu)
    • Jak się go nosi na ręce to termometr zbiera temperaturę ciała

    Ogólna ocena

    Ja oceniam ten zegarek na 4. Brak alarmów nurkowych jest wadą prze freedivingu ale w łowiectwie i tak się nie przydają. Jak na tą cenę porządny zegarek nurkowy (nie jest to komputer nurkowy więc proszę nie mylić go z F10 czy Suunto d3 lub d4)

    Jacek „jaca” Garbacz


    Komentarz » | Sprzęt

    Asekuracja podczas nurkowania na wstrzymanym oddechu

    Czerwiec 10th, 2010 — 2:28pm

    Podczas nurkowania bezdechowego bezpieczeństwo nasze i naszego partnera jest rzeczą najważniejszą. Zasada ta tyczy się jednakowo nurkowania podczas treningów, jak i w trakcie prawdziwej wyprawy łowieckiej. Postaram się przedstawić zasady asekuracji podczas treningów basenowych, przy dynamice i statyce, oraz przy nurkowaniu na wodach otwartych.

    Zasady asekuracji podczas treningu statyki na basenie:

    • Ćwiczenia wykonujemy w parach lub w trójkach, gdy nie ma innej możliwości.
    • Nie może dojść do sytuacji, gdy wszystkie osoby są w trakcie wykonywania bezdechu. W trójkach przynajmniej jedna osoba musi asekurować dwie pozostałe.
    • Przed rozpoczęciem próby należy zadeklarować czas bezdechu osobie asekurującej. Osoba asekurująca mierzy czas osobie wykonującej bezdech. Możliwa tolerancja wynosi 30 sek.
    • Podczas wykonywania ćwiczenia sprawdzamy przytomność partnera co 30 bądź 60 sekund (do wyboru przez ćwiczących – oczywiście partner musi o tym wiedzieć). Przytomność sprawdzamy przez klepnięcie w ramię osoby wykonującej bezdech. Osoba wykonująca bezdech pokazuje „ok” . Drugi wariant: osoba wykonująca ćwiczenie sama pokazuje „ok” gdy zegarek odliczy czas (wg uznania 30-60 sek. – partner musi o tym wiedzieć i kontroluje sam czas bezdechu kolegi).
    • Przy sprawdzaniu przytomności osoby wykonującej bezdech nie jest możliwa żadna tolerancja!!! „OK” ma się pojawić od razu po klepnięciu w ramię bądź po sygnale dźwiękowym stopera!!! (nie można stosować zamiast „okejki” kiwnięcia głową lub tym podobnych chyba, że jest to wcześniej ustalone – na przykład może to być kiwnięcie palcem)
    • W przypadku utraty przytomności któregoś z nurków należy natychmiast zapewnić drożność dróg oddechowych poprzez wynurzenie twarzy nad wodę, zdjęcie maski osoby która straciła przytomność. Wszyscy wstrzymują natychmiast trening.

    Zasady asekuracji podczas treningu dynamiki na basenie:

    • Ćwiczenia wykonujemy w parach lub trójkach.
    • W dynamice nie może być sytuacji gdy wszystkie ćwiczące osoby są równocześnie pod wodą.
    • Przed rozpoczęciem próby należy zadeklarować osobie asekurującej odległość jaka zamierzamy pokonać.
    • Osoba asekurująca płynie po powierzchni około metr za osobą płynącą pod wodą.
    • W ćwiczeniu „stop and go” (jest to dynamika przedzielona statyką) osoba asekurująca sprawdza przytomność także podczas części statycznej (jak w normalnych ćwiczeniach statyki) i w pełni asekuruje osobę wykonującą bezdech podczas powrotu przez płynięcie po powierzchni metr za wykonującym bezdech.
    • W przypadku utraty przytomności nurka, należy natychmiast zapewnić drożność dróg oddechowych przez wyciągnięcie twarzy nad wodę, zdjęcie maski osobie która straciła przytomność. Następnie asekurant odholowuje poszkodowanego do najbliższego brzegu. Wszyscy wstrzymują natychmiast trening.

    Zasady bezpieczeństwa podczas treningów na wodach otwartych:

    • Nurek zawsze musi być podczepiony smyczą do liny opustowej przymocowanej do boi nurkowej, platformy lub łodzi.
    • Nurek deklaruje głębokość i czas zanurzenia – tolerancja czasu do 30 sekund (z czasem nauczycie się tego ile nam zajmuje zejście na poszczególne głębokości – średnio, zejście na 20 metrów zajmuje około 25-35 sekund, wyjście około 30-40 sekund nie spiesząc się).
    • Asekuracja na wodach otwartych jest grupowa, muszą być minimum 2 osoby asekurujące!!!
    • W połowie deklarowanego czasu osoba asekurująca schodzi na głębokość 5-10 metrów i tam czeka na nurka wykonującego ćwiczenie. Gdy nurek dopłynie do osoby asekurującej, osoba asekurująca podąża za nurkiem w odległości 1-1,5m i około 0,5m poniżej z przodu i trochę z boku, tak aby lina nie przeszkadzała w asekuracji. Nie wolno przeszkadzać nurkowi w płynięciu i nie wolno go rozpraszać!!!

    Postępowanie w razie utraty przytomności:

    • zrzucić pas balastowy zarówno swój jak i osoby która utraciła przytomność pod wodą (wyporność pianki pomoże nam wydostać sie na powierzchnię),
    • wyciągnąć twarz osoby ratowanej nad wodę,
    • zapewnić drożność dróg oddechowych przez odchylenie głowy do tyłu (lekko) i zrzucenie maski do nurkowania,
    • zacząć mówić do osoby ratowanej („oddychaj”, mówić po imieniu) i jednocześnie dmuchać w okolice ust (nie krzyczeć i nie wprowadzać paniki), jeżeli w ciągu 10-15 sekund nurek nie zaczyna oddychać należy podać oddech ratowniczy,
    • zaholować osobę na brzeg bądź, wyciągnąć na łódź lub platformę nurkową w przypadku gdy osoba nie odzyskuje przytomności. Podczas holowania należy podawać oddechy co 5 sekund.

    Podsumowanie:

    Należy pamiętać, że nurkowanie bezdechowe jest wyjątkowo niebezpieczne i może prowadzić do śmierci, jeżeli nie są zachowane podstawowe zasady bezpieczeństwa. Powyżej opisane zasady asekuracji są polecane na kursach nurkowania bezdechowego AIDA. Wypracujcie swoje własne metody opierając się na opisanych w tym artykule i stosujcie się do nich bezwzględnie. Pamiętajcie, że choćby mała nieuwaga może doprowadzic do tragedii. Musimy mieć pełne zaufanie do osób z którymi wspólnie trenujemy.

    Komentarz » | Bezpieczeństwo

    VII Indywidualne Mistrzostwa Polski w nurkowaniu na wstrzymanym oddechu

    Czerwiec 5th, 2010 — 7:11am

    W dniach 29 lipca – 01 sierpnia 2010 roku, w miejscowości Błaskowizna na Suwalszczyźnie odbędą się VII Indywidualne Mistrzostwa Polski w Nurkowaniu na wstrzymanym oddechu. Zawody o tytuł najlepszego freedivera, odbywają się w naszym kraju, co dwa lata, nieprzerwanie od 1998 roku i są najbardziej prestiżową imprezą tego rodzaju w Polsce. Od samego początku organizatorem zawodów jest Stowarzyszenie Freediving Poland.

    W tym roku na to święto zaproszono zagranicznych gości – Mistrzostwa rozegrane zostaną jako oficjalne zawody AIDA o statusie międzynarodowym. Wszelkie dalsze informacje znajdziecie na stronie Zawodów. Tam też możecie zapisać się na listę startową. Przed dokonaniem zapisów proszę zapoznać się z regulaminem i warunkami uczestnictwa.

    http://hancza.free-diving.pl/pl/

    Komentarz » | Aktualności, Wydarzenia

    Do góry


    © 2008-2012 spearfishing.pl | design by maczek