Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach na naszym portalu zapisz się do naszego newslettera:


RSS Ostatnio na Forum

Najbliższe wydarzenia

Polecamy









Facebook

« Wróć

Archiwum dla Maj 2010


Baltic Sea 2010 – Mistrzostwa Morza Bałtyckiego

Maj 29th, 2010 — 7:09am

W dniach 23-24.07 2010 W miejscowości Reuma w Finlandii odbędą się kolejne Mistrzostwa Morza Bałtyckiego w łowiectwie podwodnym. Impreza pod nazwą „Baltic Sea 2010″ ma gościć zawodników reprezentujących kraje, które łączy wspólny dostęp do naszego morza. Jak dotąd nie mamy żadnych potwierdzonych informacji o uczestnictwie reprezentantów naszego kraju. Pozostaje nam zatem życzyć organizatorowi udanej imprezy a zawodnikom owocnych i bezpiecznych łowów!

YouTube Preview Image

Komentarz » | Aktualności, Wydarzenia

Relacja z II Zlotu SSPoland, Kosewo 2010

Maj 5th, 2010 — 9:21pm

W drogę, nad wodę!!!
Jak wielka była moja radość, gdy wyruszyłem w sobotę rano wraz z rodzinką nad upragnioną wodę, ciężko opisać. Celem wycieczki było Kosewo leżące nad Jeziorem Powidzkim, a konkretnie odbywający się tam już tradycyjnie II Zlot Stowarzyszenia Spearfishing Poland.
Trasa zleciała nam spokojnie, to zasługa mojej żony, która timing wycieczki tak rozplanowała, żeby czas jazdy pokrywał się z drzemką naszych dwóch pociech;) Do Kosewa dojechaliśmy koło południa. Drogowskaz w postaci baneru Stowarzyszenia skierował nas prosto do Ośrodka ZPWR „Szansa”, gdzie przywitały nas uśmiechnięte mordy kolegów i miłe uśmiechy ich towarzyszek. Szybki Check In, transport bagażu z auta do apartamentu i już można było na luzie wdać się w pogawędkę, o oczywistych tematach, z kolegami na tarasie.

Nieodłącznym elementem Zlotu było oczywiście sprzątanie jeziora, które w tym roku dla bezpieczeństwa uczestników i Prezesa odbył się w przeddzień wieczornej integracji. Około godziny 15:00 rozpoczęliśmy więc przygotowania do wejścia do wody. Przebrani w pianki, uzbrojeni w worki na ziemniaki/śmieci ruszyliśmy żwawo, w towarzystwie naszych pań i dzieci, w stronę plaży. Pomimo słonecznej pogody temperatura wody nie rozpieszczała, a ponieważ prawdziwy łowca zimnej wody się nie boi, więc ekipa sprzątająca rozpłynęła się w mig po jeziorze w poszukiwaniu śmieci.

Podczas gdy jedni ciężko pracowali pod woda, inni z równie dużym, a może nawet większym zaangażowaniem pracowali na powierzchni. Ze śmieciami jest niestety łatwiej niż z rybami w naszych jeziorach, i tak pierwsi łowcy wyszli ze swoimi zdobyczami już po 45 minutach. Ci bardziej rządni znalezienia tej jednej wymarzonej, wzbudzającej zachwyt i zazdrość u kolegów, puszki, czy butelki po piwie, wyszli z wody po około 1,5 godziny. Czego tam nie było, puszki, butelki, nakrętki, karnistry i grzebienie. Stan czystości wód pozostawia wiele do życzenia, bo czego oczy nie widzą tego sercu nie żal, tak to jest niestety. Dobrze chociaż, że potrafi się znaleźć garstka ludzi, która zauważa problem i starają się coś z tym zrobić.

Po sprzątaniu, taplaniu się w wodzie i zabawach plażowych wróciliśmy na ośrodek. Psssyt.., psssyt.., pssyt.., potem gul, gul, gul, i moment zachwytu uwieńczona głośnym aach!!! Czyli to co tygryski lubią najbardziej, po udanych łowach…;) Chwilę później na ruszcie naszego służbowego wypasionego grilla zaczęły pojawiać się pierwsze kiełbaski, kartkóweczki i inne grillowe przysmaki. Czas mijał bardzo przyjemnie i szybko niestety. Atmosfera była wyśmienita, dobry humor dopisywał chyba wszystkim przybyłym, a doborowe towarzystwo bawiło się w najlepsze przy akompaniamencie gitary i śpiewach, aż do późnych godzin nocnych.

W niedzielę po śniadaniu nieco się rozdzieliliśmy. Ekipa zwiadowcza ruszyła na rekonesans nad pobliskie jeziora, ekipa przedszkolna z pociechami na spacer, a ekipa chilloutowa pozostała w ośrodku wygrzewając się leniwie na słońcu i pilnując aby nikt nie zakłócił snu najbardziej wymęczonym uprzedniej nocy towarzyszom. Nienasyceni z natury wodą, postanowiliśmy wykorzystać ostatnią na tym wyjeździe okazję i dać jeszcze raz nura. Po prawie trzy godzinnym brodzeniu, szuwarowaniu i bawieniu się w „tramwaj” przez środek jeziora, powróciliśmy do brzegu.

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Tak było też tym razem. Ze względu na dzieci i na to, że na następny dzień trzeba było wcześnie wstać do obowiązków, pozostało mi tylko pożegnać się z kolegami i udać się w drogę powrotną do domu, tak aby zdążyć jeszcze przed zmierzchem.

Pozostali postanowili do końca wykorzystać słoneczną pogodę i opuścili Kosewo dopiero w godzinach wieczornych. Zlot odbył się w dniach 17 i 18 kwietnia 2010r. Mimo szczerych chęci kolegów z Forum Spearfishing.pl nie udało się osiągnąć frekwencji z lat poprzednich, miejmy jednak nadzieją, że uda nam się to zrobić w przyszłym roku. Cel spotkania został jednak osiągnięty, możliwość spotkania z niektórymi kolegami na żywo, wspólne nurkowanie i dobra zabawa, wszystko to było naprawdę warte przyjechania na zlot. Skorzystało też na tym jezioro, które dzięki naszej pomocy i kolegów z pzlp.pl stało chociaż odrobinę czystsze.

Komentarz » | Aktualności, Zawody, zloty, spotkania

Zasady postępowania w przypadku utraty przytomności

Maj 5th, 2010 — 3:29pm

Utrata przytomności w nurkowaniu bezdechowym jest wynikiem odruchów naczyniowych spowodowanych drastycznie obniżonym stężeniem tlenu we krwi – hipoksją. Występuje wtedy „odłączenie” wszystkich mięśni w celu oszczędzania resztek tlenu, który priorytetowo jest dostarczany do mózgu. Każde omdlenie jest inne. W niektórych przypadkach osoby oddychają, w innych nie. Czasem osoby, które tracą przytomność „załączają się” same po kilku chwilach, inne wracają do normalnego trybu oddechowego trochę dłużej. Z omdleniem wynikającym z braku tlenu związana jest sinica, objaw hipoksji, w której czerwień wargowa, paznokcie, czasem opuszki palców, powieki, uszy stają się sine. Widok ten może być przerażający dla postronnych obserwtorów. Ważne, żeby nie spanikować w takim momencie i udzielić pierwszej pomocy według najnowszych standardów ratownictwa medycznego i wodnego, co zapewni wysoką skuteczność naszych działań.

Co zatem zrobić kiedy osoba pod wodą traci przytomność?

Postępowanie w przypadku utraty przytomności:

  • Najważniejsze jest, żeby zapewnić drożność dróg oddechowych poprzez utrzymanie ich nad wodą, ściągnięcie maski i zapewnienie dopływu świeżego powietrza (dmuchanie w okolicę ust). Osoby, które straciły przytomność mogą dzięki temu powrócić do normalnego oddychania samoistnie. Mówienie do nurka, który stracił przytomność uspokaja go, zaczyna on także automatycznie wykonywać nasze polecenia („Oddychaj”).
  • Kiedy nurek zacznie oddychać, należy przetransportować go w bezpieczne miejsce i tam podać tlen w ilości 15 litrów na minutę.
  • W przypadku gdy w ciągu 10-15 sekund od momentu udrożnienia dróg oddechowych nurek nie zacznie oddychać, należy podać pięć oddechów („Oddechy życia”). Nie powinno się wdmuchiwać od razy pięciu wdechów, jeden za drugim. Należy zrobić pauzę między oddechami aby dać szansę nurkowi na zaczerpnięcie tchu, w przypadku gdyby odzyskał przytomność.
  • Jeżeli nurek mimo wszystko nie odzyskał przytomności, należy jak najszybciej wyciągnąć osobę na brzeg, łódź lub platformę nurkową i wezwać pomoc (pogotowie ratunkowe 999 lub 112).
  • Rozcinamy piankę lub ściągamy ją szybko aby nie utrudniała nam resuscytacji i sprawdzamy jeszcze raz oddech przez 5-10 sekund.
  • Jeżeli nurek nie oddycha zakładamy, że serce też nie pracuje i rozpoczynamy „masaż serca” – czyli uciski klatki piersiowej na linii między sutkowej (lub w połowie mostka u kobiet) centralnie na mostku. Głębokość uciśnięć to 4-5 cm, ilość uciśnięć 30, częstotliwość uciśnięć 100/min. Podczas sprawdzania czynności życiowych nie sprawdzamy tętna (wg obecnych polskich przepisów). Może to zrobić jedynie ratownik medyczny, lekarz, ratownik po szkoleniu Kwalifikowanej Pierwsza Pomocy, czyli osoby specjalnie przeszkolone w zakresie pierwszej pomocy.
  • Po 30 uciśnięciach wykonujemy dwa wdechy o objętości naszego normalnego wdechu tj. 0,5 l. Zanim wykonacie wdech należy lekko odgiąć głowę do tyłu, jedną ręką przytrzymując czoło a drugą, naciskając brodę do góry. Zwróćcie uwagę, czy klatka piersiowa unosi się podczas wdmuchiwania powietrza i czy opada przy wydechu. Jeżeli nie, to oznaczy, że źle udrożnione są drogi oddechowe (odgięcie głowy) i powietrze zamiast do płuc wtłaczane jest do żołądka.
  • Resuscytację krążeniowo-oddechową prowadzimy do przyjazdu pogotowia lub przytransportowania Automatycznego Defibrylatora.

Wyposażenie podczas treningów bezdechowych:

  • Butla z tlenem (minimum 4 litry)
  • Maski do tlenu (z rezerwuarem tlenowym)
  • Maska z workiem samorozprężnym do sztucznego oddychania (z rezerwuarem na tlen i filtrem)
  • AED – Automatyczny Defibrylator
  • Boja ułatwiająca holowanie lub „makaron” do nauki pływania (ułatwia utrzymanie ciała nad wodą w prawidłowej pozycji)
  • Ewentualnie deska ortopedyczna

Sprzęt ten jest dość drogi więc nie wiele osób czy organizacji stać na to, jednak warto się postarać żeby mieć przynajmniej tlen i worek samorozprężny. Warto pamiętać też, żeby zobaczyć czy jest zasięg telefonii komórkowej w miejscu, w którym nurkujemy aby ewentualnie móc wezwać pogotowie.

Polecam też wszystkim zrobienie kursu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy i ćwiczenie resuscytacji do kilku razy w roku. Ponadto ćwiczcie sposoby holowania nad wodą, sposoby wyciągania osoby spod wody, abyście zawsze zapewniali sobie pełne bezpieczeństwo.

Komentarz » | Bezpieczeństwo

I Zlot Polskich Syrenek

Maj 2nd, 2010 — 6:52am

W ostatni czerwcowy weekend (26-27 czerwca 2010 r.) w bazie nurkowej NEMO na Jeziorze Powidzkim w Giewartowie odbędzie się po raz pierwszy Women’s Free Weekend, czyli Pierwszy Zlot Polskich Syrenek, na który serdecznie zapraszamy wszystkie nurkujące i jeszcze nie-nurkujące Panie. Akcja zorganizowana będzie w celu popularyzacji freedivingu wśród kobiet w Polsce. Dziewczyny planują dużo zabawy i trochę ćwiczeń, a wieczorem filmy i babską imprezę.

YouTube Preview Image

Zaproszenie adresowane jest wyłącznie do Pań! Przez 2 dni w damskim gronie będą one odkrywać tajemnice nurkowania bezdechowego. W trakcie wykładów, ćwiczeń oddechowych i jogi oraz zajęć w wodzie poznają techniki stosowane we freedivingu, umożliwiające wstrzymywanie oddechu na czas ok. 3 min. oraz schodzenie na głębokości poniżej 15m. Panie będą uczyły się podstaw asekuracji partnerskiej i dowiedzą się, jak unikać zagrożeń związanych z tym sportem.

Zajęcia poprowadzą dwie rekordzistki Polski:

Agata Bogusz (nurkowania głębokie)
Aleksandra Sulkiewicz (nurkowanie bez płetw).

Więcej informacji znajdziecie na stronie którą stworzyły nasze polskie freediverki:

www.freediverki.pl

Fajna inicjatywa! Trzymamy kciuki za dobrą zabawę i żałujemy, że nie możemy wziąć udziału.

Komentarz » | Aktualności, Wydarzenia

Do góry


© 2008-2012 spearfishing.pl | design by maczek