Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Wszelkie informacje dotyczące miejsc łowieckich w naszym morzu.
Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 686
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: nemesis » czw, 6 marca 2014, 11:31

W ten weekend wybieram się w te rejony szukać szczęścia pod wodą, jak ktoś jest chętny na wyjazd to pisać.

Podobno w rejonie ujścia Płutnicy jest rzeź karasia srebrzystego, czasami trafia się karp i inny białoryb. Z tego co wiem, to ryba zaczyna żerować wieczorem, zakładam, że krewetki wtedy wychodzą z piasku albo inny pokarm. Orientuje się ktoś, czy ryby w okolice ujścia napływają z rzeki czy z morza?

Lokalizacja: https://goo.gl/maps/ik4oQ

tel.: 509 708 424

kaktus241957
Posty: 31
Rejestracja: ndz, 15 grudnia 2013, 18:20

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: kaktus241957 » czw, 6 marca 2014, 12:41

Troszke za daleko Kolego ja wybieram sie w weekend w moje strony oczywiscie Dabki- i tez płynie kanał wiadomo pływam w morzu na kwiecien bedzie napewno wiecej rybek przy ujsciu do morza.No ale trzeba sie cieszyc z tego co jest.

kaktus241957
Posty: 31
Rejestracja: ndz, 15 grudnia 2013, 18:20

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: kaktus241957 » czw, 6 marca 2014, 12:47

https://www.google.pl/maps/@54.354455,1 ... 0!2e1!3e10 Tak wyglada kanał do Morza mysle ze w Morzu urozmaicone beda ryby gdyz kanał wypływa z jeziora Bukowo.

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 686
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: nemesis » czw, 6 marca 2014, 13:15

Ja bym chciał przynajmniej jakąś rybę zobaczyć :D boję się trochę o wizurę, że rzeczka zasyfia, ale, że jest mała i podobno ma zerowy uciąg to może nie będzie problemu.

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 686
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: nemesis » sob, 8 marca 2014, 23:57

Dzisiaj padło na Puck, po tym jak wyczytałem w Internecie, że kręcą się tam karasie i okonie. Głównym celem było dorwanie karasia, podobno wychodzą w nocy na żer, więc chciałem znaleźć je w głębszych rejonach zatoki.

Droga do Pucka bardzo przyzwoita, niemalże non stop dwa pasy w jednym kierunku, trochę ponad pół godziny jechałem z Gdańska. Zadomowiłem się na parkingu przy głównej drodze prowadzącej z Pucka na Hel, gdzie jest punk widokowy na całą zatokę i spory parking. Miejscówka obok farmy wiatraków, pewnie miejsce na wiatraki nieprzypadkowe, bo wiało masakrycznie, co mnie zmartwiło.

Z brzegu na płyciźnie krystalicznie czysta woda, ale zafalowana przez porywy wiatru. Ogólnie spodziewałem się w tym miejscu rozległych łąk i buszujących wśród nich zwierząt. Ciężko było się przebrać, wiatr natychmiast wychładzał ciało, nawet przy -10 stopniach i zerowym wietrze, nie było tak zimno.

Dno wyglądało na muliste, toteż przed wejściem sprawdziłem patykiem czy przypadkiem się nie zapadnę, a później wszedłem ostrożnie jeszcze nie do końca przebrany. Na szczęście piasek z mułem był dość mocno zbity.

Po wejściu do wody wizura na głębokości do pół metra wynosiła może z 3 metry, co było najlepszym wynikiem, jaki tego dnia mnie spotkał. Im dalej od brzegu tym coraz gorzej się robiło. Wszędzie dużo roślinności pokrytej osadem, lekkie machnięcie płetwami i nic nie widać. Próbowałem przeboleć początkową fatalną wizurę i płynąłem coraz dalej, ale dość szybko zrezygnowałem bo było tylko gorzej, a niepewnie się czułem pływając po ciemku.

Wróciłem blisko brzegu i pływałem na głębokości od metra do kilku centymetrów, kierując się w stronę ujścia rzeki Płutnicy i portu rybackiego. Po drodze napotkałem jedną małą ławicę ciernika, od czasu do czasu spotykałem samotne, dość grube (chyba samice) ciernika. Czasami spotkać można było malutkie, podskakujące krewetki, albo pojedyncze, duże martwe. Najprzyjemniejsze było spotkanie kraba. Nie znalazłem w Internecie informacji, jaki to gatunek, ale nie miał futerka, później znalazłem jeszcze jednego martwego.

Za ujściem rzeki trafiłem na dawny port rybacki, jak dobrze pamiętam, to był jeszcze z czasów średniowiecznych. Dużo wystających drewnianych pali, czasami jakieś szczątki statków, ogólnie dość ciekawa okolica, szkoda tylko, że wizura na ok 1,5 metra. Miałem nadzieję w tym miejscu na jakiegoś okonia, ale na nic nie trafiłem, karasia też nie widziałem.

Po godzinie chciałem ogrzać ręce wystawiając je nad wodę, ale mimo mocnego słońca, wiatr je jeszcze oziębiał. Skierowałem się potem na głębszą wodę i zacząłem płynąć do brzegu żeby odpocząć. W drodze powrotnej poza ciernikami nic ciekawego nie było.

Chwila odpoczynku i z powrotem do wody. Tym razem popłynąłem na północ w stronę Swarzewa. Płynąłem po płytkiej wodzie, licząc na jakieś stado okoni, w jeziorach często je spotykałem na płyciznach. Czasami wpływałem na tak płytką wodę, że można było się czołgać, na ciut głębszej odpychałem się jedną ręką. Standardowo poza ciernikami na nic nie trafiłem. Z powrotem płynąłem głębszą wodą i trafiłem w końcu na rybę, która podobno zdominowała przybrzeżne wody Bałtyku – Babkę byczą. Była dość spora w porównaniu z ciernikiem, który się obok niej kręcił, po dotknięciu palcem wpłynęła pode mnie i zanim się odwróciłem to już jej nie widziałem.

Okolica wydaje się bardzo ciekawa, za kilka miesięcy powstanie tutaj ogromna podwodna łąka i ogromne pole trzciny, także za jakiś czas wrócę i wtedy jak zrobi się cieplej, może poza ciernikiem spotkam jakieś inne ryby :)

W wodzie siedziałem z trzy godziny, z jedną przerwą, wkurzające było to, że wystające plecy nad wodą wyziębiane były przez wiatr. Jak ktoś zna jakieś ciekawe miejsca nad Zatoką Pucką/Gdańską, to prosiłbym o propozycje, gdzie można się wybrać. Kolejnym celem są Górki Zachodnie, podobno łowią tam troć z plaży, tego samego dnia będę chciał jeszcze zaliczyć starorzecza na Wiśle Śmiałej, planuję wybrać się tam za tydzień. Jeżeli ktoś jest chętny to zapraszam.
Załączniki
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4a.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg

Awatar użytkownika
bruner
Posty: 4415
Rejestracja: czw, 24 września 2009, 10:49
Lokalizacja: Sosnowiec; Kraków
Kontaktowanie:

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: bruner » ndz, 9 marca 2014, 01:04

Karasi szukałbym też na trzcinowiskach po przeciwnej stronie zatoki. Ale jak będzie cieplej.
Bee Free Underwater Piotr Gruszeczka; write to me: gruszeczka_p@wp.pl http://www.youtube.com/user/PGRbruner
Boże daj mi Pogodę ducha, abym zgadzał się z tym, czego nie mogę zmienić; Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę i Mądrość abym umiał odróżnić jedne sprawy od drugich.
*Przepraszam każdego, komu uda się tak przekształcić sens mojej wypowiedzi, że poczuje się zniesmaczony lub osobiście obrażony

http://www.sspoland.pl/

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 686
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: nemesis » ndz, 9 marca 2014, 01:13

bruner pisze:Karasi szukałbym też na trzcinowiskach po przeciwnej stronie zatoki. Ale jak będzie cieplej.


Dzięki za info, teraz był tak niski stan wody, że trzciny były kilka metrów od wody, ciekawe jak to wszystko będzie wyglądać w lato i jaka wizura będzie.

Awatar użytkownika
andrzej
Posty: 456
Rejestracja: czw, 3 lipca 2008, 23:05
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: andrzej » pn, 10 marca 2014, 22:37

Podziwiam Twoje parcie na morze. Sam mam nieco lżejszą wersję tej nieuleczalnej choroby.. Niestety żeby było tak jak chcesz (podwodne łąki, czysta woda, ryby itd.)...musiałbyś jadąc do Pucka wsiąść nie w samochód,ale w wehikuł czasu i cofnąć się co najmniej o kilka dekad...Przypominam sobie jak kiedyś znany wielu wybitny łowca podwodny Jan W. z Gdyni, opowiadał mi jak po toksycznym wycieku w Pucku (gdzieś na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, dokładnie nie pamiętam) widział na dnie zalegające tysiące martwych węgorzy...przypominało to upiorny las bo ich blade truchła unosiły się w pionie...tony martwych ryby z plaży zbierało wojsko...był PRL więc media tego nie nagłaśniały... Przedtem Jan nurkował tam łowiecko przez lata, wyciągając duże "szwedzkie: szczupaki zatokowe, okonie, gładzice itd. oraz oczywiście masę dużego węgorza...Przypominam że Mistorzostwa Polski w Łowiectwie Podwodnym odbywały się swego czasu właśnie tu, na Zatoce Gdańskiej...niestety.."to se ne wratit pane Zdenek" jak mawiają Czesi...Zatoka ledwo dyszy, podobnie zresztą jak prawie cały Bałtyk. Obawiam się że po klimaty jakich oczekujesz musisz zmienić akwen i udać się do Norwegii...Jeżeli koniecznie to musi być Bałtyk, to najlepiej chyba na Borholm jedną z niewielu pozostałych w miarę biologicznie czystych enklaw. .. :wave:

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 686
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: nemesis » pn, 10 marca 2014, 22:53

Myślałem o Norwegii, żeby wynająć pokój i pracować zdalnie w Polsce, ale takie ceny sobie liczą, że masakra...

Byłem wczoraj jeszcze nad Sitnem, ale wizura 1,5 metra, małe stado okoni w trzcinach znalazłem, ogromną ilość dużych wystających z podłoża małży i jeden rak. Jezioro Głębokie niestety pod grubą warstwą lodu, aż się zdziwiłem.

Orientujesz się może co z tym programem "ryby dla zatoki"? Zarybiali swego czasu zatokę Pucką sandaczami, szczupakami i innymi rybami aby babkę i cierniki wytępić.

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 686
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: nemesis » sob, 19 kwietnia 2014, 19:30

Dziś z tomas'em byliśmy w północno-zachodnim rejonie zatoki puckiej wewnętrznej, wypłynęliśmy na ok. kilometr w głąb. Wszędzie głębokość 1,5 metra, wizurka z 6 metrów, sporo ryb, tylko, że tych malutkich (ciernik, młode babki, wężynki) i dużo roślinności, ale takiej co dopiero zaczyna rosnąć. Ogólnie nic ciekawego.

Potem poszliśmy nad otwarte morze. Fale dość spore (1-2 metry), więc spodziewałem się kiepskiej wizurki. Przez jakieś 200 metrów była może na pół metra :D a im dalej tym coraz lepsza, tak, że po 300 metrach była na ok 5-6 metry.

Na jakiś 5 metrach głębokości zauważyłem flądrę powoli sobie płynącą nad dnem, w momencie wbicia jej harpuna w "plecy" druga z piasku uciekła. Potem trafiłem na jeszcze jedną i wróciłem do domu z dwiema gładzicami: 25 i 30 cm. Z pisma ministerstwa rolnictwa jakie krąży w internecie, wychodzi, że na stornie i gładzice nie ma okresu ochronnego dla połowów sportowych, z wyłączeniem morskich wód wewnętrznych, czyli np. cała zatoka gdańska odpada i porty.

Wcześnie kupiłem filety z flądry w Auchanie, to śmierdziały kutrem, w sumie smakowały też jak kuter ;), te za to były pyszne, brak zapachu ryby, mięso bardzo delikatne.

Chyba zamiast męczyć tą zatokę zacznę częściej jeździć na otwarte morze, bo chyba nie ma co się bać fal, bo wizura dalej od brzegu i tak będzie ładna.

Trasa do zerknięcia, na otwartym morzu program chyba się zawiesił, bo brakuje drugiej części pływania:
http://www.endomondo.com/workouts/325721341/5585919
Załączniki
IMG_8291.JPG
IMG_8285.JPG
2014-04-19 11.29.40.jpg
2014-04-19 11.29.10.jpg

Awatar użytkownika
bruner
Posty: 4415
Rejestracja: czw, 24 września 2009, 10:49
Lokalizacja: Sosnowiec; Kraków
Kontaktowanie:

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: bruner » wt, 22 kwietnia 2014, 19:32

Jest fala, jest ryba, pamietasz?
Bee Free Underwater Piotr Gruszeczka; write to me: gruszeczka_p@wp.pl http://www.youtube.com/user/PGRbruner
Boże daj mi Pogodę ducha, abym zgadzał się z tym, czego nie mogę zmienić; Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę i Mądrość abym umiał odróżnić jedne sprawy od drugich.
*Przepraszam każdego, komu uda się tak przekształcić sens mojej wypowiedzi, że poczuje się zniesmaczony lub osobiście obrażony

http://www.sspoland.pl/

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 686
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Puck/Kaczy Winkiel/Swarzewo

Postautor: nemesis » wt, 22 kwietnia 2014, 19:48

bruner pisze:Jest fala, jest ryba, pamietasz?


Ta, ale fala zawsze mi się kłóciła z wizurą :D


Wróć do „Morze Bałtyckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość