Gdynia - orłowski klif

Wszelkie informacje dotyczące miejsc łowieckich w naszym morzu.
Awatar użytkownika
andrzej
Posty: 456
Rejestracja: czw, 3 lipca 2008, 23:05
Lokalizacja: Gdańsk

Gdynia - orłowski klif

Postautor: andrzej » sob, 6 grudnia 2008, 00:01

Nawiązując do tematu Trójmiejskich atrakcji z wątku "Sopockie Molo od spodu" do kompletu Mola i Torpedowni dorzucam klif w Gdyni Orłowie. Klimatyczne miejsce położone praktycznie w środku aglomeracji trójmiejskiej. Jest parę niespodzianek typu ukryte pod wodą stare kamienne falochrony o których tłumy turystów odwiedzających ten popularny gdyński zakątek nie mają pojęcia. Nawet jakieś podwodne życie tam się od czasu do czasu pojawia.... Jest też oczywiście młodsza siostra sopockiego molo, letni teatr na plaży, przystań rybacka i znany ze starego przeboju Lady Punk "Maxim" (nieczynny niestety): "...u Maxima w Gdyni, znów Cię widział ktoś..." - my ciut starsi dobrze chyba ten kawałek z początku lat 80tych pamiętamy.....Wstawiam zainspirowany dzisiejszym filmem dok. na temat klifu w Orłowie na jaki przypadkiem natrafiłem w TV na kanale Planete. Zdjęcia teoretycznie jeszcze "na czasie" skoro do kalendarzowej zimy dobre 2 tygodnie, choć "jesień" już mocno szara i brak tych pięknych kolorów które mogłem z perspektywy wody podziwiać.
Załączniki
forumor3ps4.jpg
forumor3ps4.jpg (59.84 KiB) Przejrzano 2966 razy
forumor2zv9.jpg
forumor2zv9.jpg (23.81 KiB) Przejrzano 2966 razy
forumor1sw4.jpg
forumor1sw4.jpg (21.85 KiB) Przejrzano 2966 razy
foror6ll4.jpg
foror6ll4.jpg (29.26 KiB) Przejrzano 2966 razy
foror5vt7.jpg
foror5vt7.jpg (30.4 KiB) Przejrzano 2966 razy
foror4nx6.jpg
foror4nx6.jpg (31.56 KiB) Przejrzano 2966 razy

INDIANISKO
Posty: 848
Rejestracja: ndz, 28 czerwca 2009, 19:33

Re: Gdynia, porskie - orłowski klif

Postautor: INDIANISKO » sob, 6 grudnia 2008, 00:15

Właśnie miałem krzyknąć na chacie - w tym temacie :lol:
Wstawiajcie chłopaki więcej zdjęć - robionych na swoich łowiskach .

Fajne to jesienne zdjęcie sprzetu - ja też zapominam wytrzeć obiektyw - gdy wyciągnie się z wody aparat na parę chwil to wszystko jest ok . Ale po kilku minutach kropelka wody zaczyna wysychać - zniekrztałciłem w ten sposób setki zdjęć - dzięki temu za tydzień , wchodziłem do wody robić następne :mrgreen:
Dawajcie kolejne . Fotografia = łowiectwo :mrgreen:
"spearfishing...zabijamy z miłości do natury"

nygaa
Posty: 226
Rejestracja: sob, 24 maja 2008, 07:34
Lokalizacja: Zgierz

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: nygaa » pn, 21 października 2013, 17:22

Czy były przy molo jakieś inne gatunki ryb oprócz Babki???

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 693
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: nemesis » wt, 11 lutego 2014, 00:28

Długo wyczekiwany dzień, codzienne śledzenie pogody, stanu morza, raportów wędkarzy i w końcu udało się wejść do wody, w piękną słoneczną niedzielę.

Przez ok. 5 dni woda była spokojna, wiatr przeważnie południowy, wędkarze raportowali, że woda przejrzysta, tylko sieci blisko zastawione. Po takiej pogodzie spodziewałem się pięknej wizurki, a po przyjściu na miejsce trochę się zmartwiłem bo były lekkie fale, ale jak się okazało niepotrzebnie, bo wizura wyniosła 6-8 metrów.

Pogoda niemalże idealna, 6-7 stopni powyżej zera, delikatny wiatr południowy, niebo przykryte cienką warstwą chmur wysokich, także było bardzo słonecznie.
Sieci rozstawione 400-600 metrów od brzegu, jedna denna na wysokości klifu i dwie z czerwonymi flagami.

Po przebraniu się i wejściu do wody stałem się atrakcją dla ludzi odwiedzających molo, wszyscy patrzeli jak płynę i spora grupka się zebrała. Zawiesiłem worek z rzeczami na drabinkę od mola i popłynąłem polować.

Pierwsze metry pod wodą ukazały przepiękny krajobraz, całkowicie odmienny od pustyni w Brzeźnie. Duża ilość żwirów, kamieni a czasami ogromnych głazów, wszystko porośnięte, jakimś gatunkiem brunatnić – cienkie, długie łodyżki, a od czasu do czasu pojawiały się fragmenty piasku, wśród których starałem się wypatrzeć płastug. Przez całe polowanie nie natknąłem się na ani jeden morszczyn, w wakacje jak próbowałem na wędkę łowić z mola, to tylko wyciągałem ogromne ilości nitkowych glonów, zapewne wszystko w okresie wakacyjnym zarasta zielskiem, przez co morszczyn nie ma szans się rozwinąć, jak dobrze pamiętam to do formy dojrzałem rośnie 7 lat albo więcej. Momentami na piaszczystych plamach rosły łąki traw, dość rzadkie, ale ładnie to wyglądało.

Chwilę za molem natknąłem się na ławicę ciernika (ok 100 sztuk), tak na oko 10% osobników miała jakieś pleśniawki, poobserwowałem i popłynąłem dalej. Później pomyślałem, że mogłem potowarzyszyć tej ławicy z nadzieją, że jakiś drapieżnik zechce na niej pożerować, bo jak się okazało było to jedyne życie jakie widziałem tego dnia w wodzie.

Za molem skręciłem w lewo (na zachód) w stronę raf, utworzonych do ochrony klifu. Po drodze wykonałem kilka zejść ale na nic nie trafiłem. Po przypłynięciu do raf spodziewałem się ogromnej ilości babki byczej, a tutaj nic... znalazłem tylko jedną martwą przed kamieniami. Obserwowałem uważnie kamienie i szczeliny ale żadnego życia nie było i to samo na wszystkich trzech skupiskach kamieni. Dopłynąłem do granicy klifu, gdzie zaczął się rząd wędkarzy, a dalej od brzegu była sieć denna. Odpuściłem dalszą podróż i popłynąłem na brzeg odpocząć, napić się i rozgrzać ręce, po dwóch godzinach w wodzie trochę zmarzły.

Siedząc na brzegu znowu stałem się atrakcją i nawet ktoś postanowił mi zdjęcie zrobić. Najlepsze są dzieciaki, szczególnie chłopcy, nie mogą oderwać wzroku i ten wyraz twarzy, jakby coś niespotykane zobaczyli, w sumie raczej mało spotykanego :D

Wróciłem do wody i postanowiłem udać się dalej od brzegu, popłynąłem na północny-wschód, a potem w głąb morza aby znaleźć się mniej więcej na wysokości sieci dennej i potem już w stronę wschodu. Głębokość ok.4-5 metrów, starałem się zaglądać pod duże głazy, ale nic nie znalazłem.

Na wysokości mola znalazłem martwą stornie, ok 15 centymetrów miała, a obok coś jak wyfiletowane reszki dużej ryby, co w bliższej odległości okazało się kaczką... Także, jakby nie licząc cierników to w tym dniu widziałem tylko śmierć w morzu.

Wróciłem pod molo po rzeczy i udałem się na brzeg płynąc spokojnie na plecach, wzbudzając po raz kolejny zainteresowanie ludzi na molo.

W sumie w wodzie spędziłem trzy godziny, mimo, że nie widziałem żywej ryby, to wypad i tak zaliczam do udanych. Super woda i ciekawa rzeźba terenu nie pozwala się nudzić. Teraz tylko liczyć na dobrą pogodę w piątek i powtórka wyprawy. Tylko tym razem wypad z samego rana, więc może będzie okazja spotkać troć.
Załączniki
klif7.jpg
klif6.jpg
klif5.jpg
klif4.jpg
klif3.jpg
klif2.jpg
klif1.jpg

Awatar użytkownika
andrzej
Posty: 456
Rejestracja: czw, 3 lipca 2008, 23:05
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: andrzej » wt, 11 lutego 2014, 00:36

:good: ..Morze nigdy Cię nie zostawi bez dawki dobrej energii...Byłem tam ostatnio w grudniu i wrażenia podobne...wizura może trochę gorsza...w tygodniu spróbuję się wyrwać tam albo na sopockie molo. Pozdrawiam. A :wave:

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 693
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: nemesis » wt, 11 lutego 2014, 00:46

Co tam w Sopocie w wodzie się czai?

Szkoda, że płaskie odpłynęły na tarło, ale spodziewałem się jakieś małe chociaż zobaczyć. Chyba, ze nie potrafię ich wypatrywać, z powierzchni raczej nie ma szans, próbowałem dużo po dnie pływać ale też lipa. Jak oglądam zdjęcia fląder w akwarium to często tylko oczy wystają bez obrysu z piasku wokół ciała.

Awatar użytkownika
doox
Site Admin
Posty: 3313
Rejestracja: wt, 4 marca 2008, 16:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: doox » wt, 11 lutego 2014, 09:02

Morze to morze...Super relacja!
...if you accept the sea by all means you will enjoy anything in the water...
...najważniejszy w życiu jest las i woda...Jancio Wodnik....

Awatar użytkownika
ivanadg
Posty: 363
Rejestracja: śr, 4 lipca 2012, 12:11
Lokalizacja: Tarnów

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: ivanadg » wt, 11 lutego 2014, 09:58

Super sie czyta! pozdrawiam
I przyrzekam strzelać tylko do takich ryb , które zamierzam zjeść sam lub ze swoją rodziną, własnoręcznie przyrządzić, i uśmiercić w możliwie najbardziej humanitarny sposób oddając należyty szacunek wszystkiemu co żywe, a także chronić i działać na korzyść środowiska naturalnego, którego sam jestem częścią...
----------------------------------
Pasjonata

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 693
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: nemesis » wt, 11 lutego 2014, 13:54

Wielkie dzięki za komentarze, trochę pogoda się psuje i pojawiają się delikatne fale, oby do piątku wszystko się uspokoiło.

Awatar użytkownika
bruner
Posty: 4420
Rejestracja: czw, 24 września 2009, 10:49
Lokalizacja: Sosnowiec; Kraków
Kontaktowanie:

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: bruner » śr, 12 lutego 2014, 13:17

Jest fala - jest ryba

Jakieś ssaki wodne udało Ci się już w Bałtyku zobaczyć (foki, morświny)?
Bee Free Underwater Piotr Gruszeczka; write to me: gruszeczka_p@wp.pl http://www.youtube.com/user/PGRbruner
Boże daj mi Pogodę ducha, abym zgadzał się z tym, czego nie mogę zmienić; Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę i Mądrość abym umiał odróżnić jedne sprawy od drugich.
*Przepraszam każdego, komu uda się tak przekształcić sens mojej wypowiedzi, że poczuje się zniesmaczony lub osobiście obrażony

http://www.sspoland.pl/

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 693
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: nemesis » śr, 12 lutego 2014, 13:37

bruner pisze:Jest fala - jest ryba

Jakieś ssaki wodne udało Ci się już w Bałtyku zobaczyć (foki, morświny)?


heheh ssaki :D ja to bym chciał chociaż rybę zobaczyć :D

Awatar użytkownika
lukicza
Posty: 70
Rejestracja: pt, 5 października 2012, 19:10
Lokalizacja: Central Pomerania

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: lukicza » śr, 12 lutego 2014, 22:24

To się w sumie dziwię........... latem w okolicach Darłowa widziałem bardzo dużo płoci i okonia, faktem jest to, że nie były to okazy.... a no i oczywiście od groma babki byczej, troszkę tobiasza

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 693
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: nemesis » śr, 12 lutego 2014, 22:37

Jak wygląda zimowanie ryb dwuśrodowiskowych w Bałtyku? aktualnie woda ma ok 3 stopni.

Awatar użytkownika
emer
Posty: 1468
Rejestracja: ndz, 22 listopada 2009, 20:46
Lokalizacja: K-ce

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: emer » śr, 12 lutego 2014, 23:34

nemesis pisze:aktualnie woda ma ok 3 stopni.


Jak miło :) ociepliła się
Do sprzedania guma na metry
viewtopic.php?f=27&t=3459

www.sspoland.pl

Awatar użytkownika
bruner
Posty: 4420
Rejestracja: czw, 24 września 2009, 10:49
Lokalizacja: Sosnowiec; Kraków
Kontaktowanie:

Re: Gdynia - orłowski klif

Postautor: bruner » śr, 12 lutego 2014, 23:43

Nie zimują. Morskie i dwuśrodowiskowe wędrują, słodkowodne są aktywne cały rok w strefie przybrzeżnej.
Dobrze kombinujesz - warto najpierw poznać zwyczaje ryb, warto nawet popływać bez kuszy czasem :) tak bez presji - w każdej wodzie.

Podrzucę coś. Całość polecam do przeczytania bo książka (Morze Bałtyckie - o tym warto wiedzieć) jest napisana fajnym, choć naukowym jezykiem. O rybach - rozdział 3.6

http://ocean.ug.edu.pl/~oceju/CentrumGI ... tyckie.pdf
Bee Free Underwater Piotr Gruszeczka; write to me: gruszeczka_p@wp.pl http://www.youtube.com/user/PGRbruner
Boże daj mi Pogodę ducha, abym zgadzał się z tym, czego nie mogę zmienić; Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę i Mądrość abym umiał odróżnić jedne sprawy od drugich.
*Przepraszam każdego, komu uda się tak przekształcić sens mojej wypowiedzi, że poczuje się zniesmaczony lub osobiście obrażony

http://www.sspoland.pl/


Wróć do „Morze Bałtyckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron