Sopot - molo i torpedownia

Wszelkie informacje dotyczące miejsc łowieckich w naszym morzu.
Awatar użytkownika
andrzej
Posty: 456
Rejestracja: czw, 3 lipca 2008, 23:05
Lokalizacja: Gdańsk

Sopot - molo i torpedownia

Postautor: andrzej » wt, 30 września 2008, 21:36

Będącym przejazdem w Trójmieście polecam nur pod sopockim molo. Tym bardziej że od końca września już nie kasują za wejście... Zrobiłem sobie dzisiaj taki nie pierwszy już szybki, rekreacyjny wypadzik bo to mam tak jakieś 20 minut z domu. Widoczność teraz jak na Zatokę całkiem niezła bo ok. 4 metrów. Na dnie więcej ławek, krzeseł z knajpy na górze itd....wiadomo...koniec sezonu... :lol: Jeżeli chodzi o faunę to głownie...nurkujące ptactwo i wszędobylskie byczki (babki), jakaś okazjonalna fląderka. Kuszy więc raczej nie ma co targać, chyba że ktoś jest dużym fanem domowego wydania puszkowanych "byczków w sosie pomidorowym" (polecam jako zakąskę pod kielicha). Wymagana duża cierpliwość bo rozmiary mają raczej akwariowe.... Miejsce klimatyczne, panorama Sopotu z Grand Hotelem w tle, ponad nami stukot obcasów urodziwych turystek, a my mamy tylko dla siebie podwodną, prywatną wersję tego co na górze... Przebieram się zazwyczaj na bocznej platformie, ciuchy do wodoszczelnego worka żeglarskiego, skaczę z tym do wody i podwieszam na linie pod deskami. Głebokość nie powala, na samym końcu jakieś 7 metrów. Ciekawostką jest coś w rodzaju wozu drabiniastego na dnie po lewej stronie jakieś 20 -30 metrów od końca. Trafiają się też cudeńka świetnie nadające się do działu "najdziwniejsza rzecz jaką znalazłeś pod wodą". Polecam

krzysiek4

Re: Sopockie Molo...od spodu.

Postautor: krzysiek4 » pt, 10 października 2008, 18:33

dokładna lokalizacja.
Załączniki
molosopot4fb.jpg
molo
molosopot4fb.jpg (41.39 KiB) Przejrzano 3198 razy
babiedoly9oi.jpg
tor....
babiedoly9oi.jpg (48.88 KiB) Przejrzano 3199 razy

Awatar użytkownika
andrzej
Posty: 456
Rejestracja: czw, 3 lipca 2008, 23:05
Lokalizacja: Gdańsk

Sopot, pomorskie - sopockie molo i torpedownia

Postautor: andrzej » sob, 11 października 2008, 21:23

Krzychu dał namiary z lotu ptaka, więc żeby uczynić prezentację kompletną dodaję dla zaciekawionych kilka ujęć Torpedowni z poziomu wody. Ciekawostką jest to że budynek oficjalnie podobno klasyfikowany jest jako wrak morski i teoretycznie wymaga pozwolenia na nurkowanie od Urzędu Morskiego...
Załączniki
torpforum2os2.jpg
torpforum1uc6.jpg

Awatar użytkownika
andrzej
Posty: 456
Rejestracja: czw, 3 lipca 2008, 23:05
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Sopot - molo i torpedownia

Postautor: andrzej » śr, 19 lutego 2014, 01:37

Zrobiłem sobie szybki wypadzik pod sopockie molo, korzystając z wiosny w lutym.
Lepszej wizury tam nie pamiętam.
Piękne słońce, zero wiatru.
Prawie widać było dno na 6-7 m. przy główce molo.
Pierwszy raz zetknąłem się z tak olbrzymimi ławicami ciernika, dziesiątki a może i setki tysięcy sztuk, nagromadzone przy kamiennym nasypie obok główki mola.
Świetnie nurkowało się przez te srebrzyste chmury, między głazami nasypu...
Flądry nie było (podobno teraz tarło i odpłynęły), zauważyłem tylko kilka byczków między głazami.
Z innych ciekawostek, sporo meduzy (chociaż zdecydowanie mniej niż te tysiące jamochłonów jesienią), i to w innym niż zazwyczaj typie - mniejsze z długimi ciemnymi parzydełkami.
Dużo też ptactwa nurkującego.
Spotkałem się z jakimś (chyba perkoz lub kormoran), przy dnie na jakichś 5 metrach.
Wyrwał do góry jak opętany :)
Niestety padła mi latarka i nie byłem w stanie dokładniej pogrzebać w najmroczniejszej części molo ( po przebudowie parę lat temu, jest tam teraz taki długi, mroczny "tunel" w końcowej części).
Nic też ciekawego tym razem nie znalazłem oprócz dziwnego bryloka do kluczy.
Jest bardzo niski stan wody i płycizna ciągnie się do ok.1/4 molo.
Głębokości maksymalne o dobry metr mniejsze, szczególnie od strony nowej mariny (Gdańska).

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 694
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Sopot - molo i torpedownia

Postautor: nemesis » pt, 21 lutego 2014, 10:12

Jutro rano wybieram się na molo popolować, jak ktoś jest chętne na wspólne nurkowanie to niech da znać.

tel. 509 708 424

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 694
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Sopot - molo i torpedownia

Postautor: nemesis » wt, 25 lutego 2014, 23:40

W sobotę byłem ponurać przy molo Sopocie. Idealna pogoda – praktycznie zero wiatru i niemalże czyste niebo, o 10 molo prawie puste. Wchodzę na molo i patrzę na wodę – perfekcyjna, idę coraz dalej i woda czyściutka. Postanowiłem przebrać się na końcu mola i zejść po drabince do wody, w sumie nie chciało mi się na plaże wracać.

Zagadałem do pracownika w bosmanacie czy mogę rzeczy u niego zostawić, na szczęście nie było problemu. Przebrałem się na podwyższeniu mola, a potem zszedłem do wody po drabince, co nie było najlepszym pomysłem, bo na końcu bałem się, że będę miał problem z założeniem płetw. Na szczęście się udało.

Wizura 6-7 metrów, na końcu mola było delikatnie widać dno. Popłynąłem trochę w stronę brzegu i zacząłem schodzić pod wodę zaliczając coraz większe głębokości. Tego dnia po raz pierwszy zszedłem na ok 7 metrów, także mały rekord ustanowiłem. Dalej w morze nie chciałem wypływać bo już nie było dna widać, a samemu nie chciałem schodzić tak głęboko bez asekuracji, no i siatki były postawione dalej.

Ogólnie na dnie nic ciekawego nie było, czasami jakiś pojedynczy kamień, no i sporo śmieci. Za główką mola i pomiędzy falochronem (zatoczka) trafiłem na ogromną ławicę ciernika. Ciągnęła się w sumie gdzieś do połowy falochronu. Szukałem babek byczych, ale na żadną nie trafiłem. Na końcu falochronu zrobiłem sobie przerwę na kamieniach, słońce dobrze ogrzewało zmarznięte dłonie.

Poobserwowałem trochę podwodną rafę i trafiłem na młodą węgorzycę. Mała, szara, długa rybka, wijąca się między krasnorostami, z w miarę dużymi płetwami piersiowymi.

Opłynąłem falochron i znalazłem się z drugiej strony mola u wejściu do mariny. Bardzo szybko woda zaczęła się wypłycać, a im bliżej mola tym coraz więcej śmieci.

Trochę pokręciłem się jeszcze pod samym molo, gdzieś w jego połowie, a potem powoli zacząłem płynąć w stronę brzegu.

W sumie nic ciekawego w wodzie nie zauważyłem, wiem, że gdzieś są ławki, ale ich nie znalazłem. Na zdjęciach nurków widziałem flądry, także na pewno wrócę tutaj na przełomie maja i czerwca licząc na jakieś spotkanie z płaskimi.

Na plaży standardowo zrobiłem zamieszanie, dzieci machały i wołały, i zapewne nie był to codzienny widok, że jakiś łowca przechadza się przez molo wśród tłumów ludzi w piance i z kuszą ;)
Załączniki
DSC04316.JPG
DSC04326.JPG
DSC04332.JPG
DSC04359.JPG
DSC04340.JPG
DSC04356.JPG

tomas014m
Posty: 64
Rejestracja: pn, 6 sierpnia 2012, 18:51

Re: Sopot - molo i torpedownia

Postautor: tomas014m » czw, 27 lutego 2014, 23:50

a w tą sobotę wybierasz się może na molo? prognoza jest dobra, więc moze się przełamie. Ile ostatnio siedziałeś w wodzie?
Ps. widze ze posiadasz nóż lub podobny model, który chce kupic. Jak sie sprawuje? czy to omer laser czy miniblade? ja chce kupic miniblade

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 694
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Sopot - molo i torpedownia

Postautor: nemesis » pt, 28 lutego 2014, 00:05

jutro z emerem na 99% idę na ok 11 na klif/brzeźno, wbijaj do nas :D a siedziałem ok 2 godzin z jedną przerwą na kamieniach i z 5 min. przerwą wisząc na drabince ogrzewając dłonie. Kupiłem teraz gumowe rękawiczki na rękawice neoprenowe, także zakładam, że z 3 godziny spokojnie dam radę albo i dłużej bez przerwy.

nóż to Sporasub Commando, zębata część bardzo ostra i łatwo się skaleczyć głęboko, a gładka strona tnie linkę 7mm z łatwością, ale nie znam się na nożach więc nie wiem czy jest dobry :P

Awatar użytkownika
bruner
Posty: 4430
Rejestracja: czw, 24 września 2009, 10:49
Lokalizacja: Sosnowiec; Kraków
Kontaktowanie:

Re: Sopot - molo i torpedownia

Postautor: bruner » sob, 1 marca 2014, 18:59

nemesis pisze: zębata część bardzo ostra i łatwo się skaleczyć głęboko


No to nie za dobrze. Ma być ostry na końcu jako łowiecki, jako nurkowy może być tępy na końcu i oba powinny mieć cokolwiek do linek, ale nie do ciała ...
Bee Free Underwater Piotr Gruszeczka; write to me: gruszeczka_p@wp.pl http://www.youtube.com/user/PGRbruner
Boże daj mi Pogodę ducha, abym zgadzał się z tym, czego nie mogę zmienić; Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę i Mądrość abym umiał odróżnić jedne sprawy od drugich.
*Przepraszam każdego, komu uda się tak przekształcić sens mojej wypowiedzi, że poczuje się zniesmaczony lub osobiście obrażony

http://www.sspoland.pl/


Wróć do „Morze Bałtyckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość