Sezon 2016

Forum przede wszystkim dla zarejestrowanych użytkowników z Irlandii oraz Wielkiej Brytanii.

Moderator: Jaca

PaWEŁ
Posty: 847
Rejestracja: sob, 21 czerwca 2008, 14:31

Sezon 2016

Postautor: PaWEŁ » pn, 20 czerwca 2016, 12:47

Takiego sezonu w UK jeszcze nie miałem. Przez całą wiosnę (właśnie się kończy) nurkowałem tylo dwa razy w tutejszych wodach i tylo 2 rybki upolowałem.
Miałem już tego serdecznie dość i zdecydowałem się ruszyć dalej na zachód (Devon lub Kornwalia) ponurać gdyż tam już od kilku tygodni woda jest czysta. Z tablic pływów wyszło mi że najłepszy czas na wyjazd to początek tego tygodnia. W weekend postanowiłem popracować i od dzisiaj zrobić sobie wolne.
Na szczęście w sobotę dowiedziałem się że nareszcie zakwit glonów u wybrzeża hrabstwa Dorset osłabł i pojawiły się miejsca z dobrą wizurą. Dobrze, bo nie będę musiał daleko jeździć na nurkowiska z nowego biwaku.
Zaraz ruszam w drogę.
Ridge14-05-16 (3).jpg
Pierwsza cefala złapana ponad miesiąc temu.


Ridge14-05-16 (4).jpg

Ta przyczepa po lewej stronie należy do Szuwarka. Wkońcu kupił sobie do niej przedsionek.

Awatar użytkownika
Seba
Posty: 277
Rejestracja: pn, 25 października 2010, 21:47
Lokalizacja: Cork,Irlandia

Re: Sezon 2016

Postautor: Seba » wt, 21 czerwca 2016, 22:54

Paweł u mnie sytuacja bardzo podobna,pierwsza rybka byla sobote rdzawiec 2,5 kg.Jeszcze tydzień temu były pojedyńcze sztuki i bardzo marna widoczność.

Awatar użytkownika
Seba
Posty: 277
Rejestracja: pn, 25 października 2010, 21:47
Lokalizacja: Cork,Irlandia

Re: Sezon 2016

Postautor: Seba » sob, 2 lipca 2016, 22:09

Dziś było słabo temperatura spadła z 16 do 12-13 stopni widoczność bardzo zmienna 1-6m.Liczłem na bassa bo sezon sie zaczął, skończyło sie na 3 cefalach.

Awatar użytkownika
Seba
Posty: 277
Rejestracja: pn, 25 października 2010, 21:47
Lokalizacja: Cork,Irlandia

Re: Sezon 2016

Postautor: Seba » sob, 16 lipca 2016, 22:41

Obrazek
Dzis znalazlem nowe miejsce bo mgla wygomila mnie ze starej miejscowki.Widzialem ok.30 Sea Bassow a wedlug nowych zasad mozna wziasc tylko jednego :( (2.5kg-70cm).Widocznosc wachla sie od 1.5-5m tem.13-16C jutro tez jade.

PaWEŁ
Posty: 847
Rejestracja: sob, 21 czerwca 2008, 14:31

Re: Sezon 2016

Postautor: PaWEŁ » ndz, 17 lipca 2016, 16:59

Gratulacje! Ładna sztuka.
Ja nie będę miał skrupułów i jak już znajdę basy to na pewno nie ograniczę się do jednej sztuki.
Kurde, rybakom zawodowym ciągle było wolno łapać do 1,3 tony miesięcznie! Wiem że wielu z nich przekracza ten limit i sprzedają ryby poza ewidencją.
To samo dotyczy homarów - w tym roku wprowadzili łowcom limit - jedna sztuka dziennie. Co, kurde, można zrobić z jednym homarem? Szkoda brudzić garnek.
Od czwartku biorę tydzień wolnego i zasuwam na łowy. Jak mnie złapią to najwyżej zapłacę karę.

Awatar użytkownika
sharky
Posty: 1706
Rejestracja: ndz, 7 września 2008, 19:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sezon 2016

Postautor: sharky » ndz, 17 lipca 2016, 18:07

Paweł jak zwykle w tańcu się nie ..erdoli :good:
Delta Wołgi El-Dorado. Strzel i wypuść.

Awatar użytkownika
Seba
Posty: 277
Rejestracja: pn, 25 października 2010, 21:47
Lokalizacja: Cork,Irlandia

Re: Sezon 2016

Postautor: Seba » ndz, 17 lipca 2016, 19:45

Pawel u nas komercjny polow Bassa jest zabroniony od ladnych paru lat,wiec taka ryba to nic wielkiego .Byly wieksze ale mialem juz tego .Dzis za to widzilem tylko dwa w kolicy wymiaru ochronnego (50cm),wiec 2 cefale i rdzawiec na otarcie lez :)
Obrazek

PaWEŁ
Posty: 847
Rejestracja: sob, 21 czerwca 2008, 14:31

Re: Sezon 2016

Postautor: PaWEŁ » pn, 18 lipca 2016, 15:31

Na "moich" łowiskach na razie są tylko malutkie rdzawce. Te większe (1,5 - 2kg) podchodzą dopiero pod koniec lata. Lubią chłodniejszą wodę.
Od czwartu skupię się na poszukiwaniu basów, wszelkiego rodzajun płaskich i na skorupiakach. Cefale, ak zwykle jako przyłów.
U nas teraz mamy (Heat Wave) - 28 stopni w dzień i 18-20 w nocy. Mam nadzieję że woda podgrzeje się chociaż do 18 stopni i więcej ryb pojawi się przy brzegach.

Awatar użytkownika
Seba
Posty: 277
Rejestracja: pn, 25 października 2010, 21:47
Lokalizacja: Cork,Irlandia

Re: Sezon 2016

Postautor: Seba » wt, 19 lipca 2016, 19:30

Mimo mgly pojechlem wczoraj na rdzawce,miejscami otaczaly mnie lawice po ok.50 sztuk(dl.do30cm) Ja jednak szukalem wiekszych i na dodatek przyczepila sie do mnie foka.Szansa na cos wiekszego prysnela,ale wsiadlem na kajak i 3 zatoczce za cypelkiem zgubilem france. 3 rdzawce ze zdjecia maj powyzej 2kg razem w siatce bylo 8.5kg :)
Obrazek
Obrazek
Mgla byla caly dzien ,po wyplynieciu z zatoki widocznosc spadla do 200m

PaWEŁ
Posty: 847
Rejestracja: sob, 21 czerwca 2008, 14:31

Re: Sezon 2016

Postautor: PaWEŁ » wt, 26 lipca 2016, 16:37

Ładne rybki!
Ja miałem mgłę w piątek nad ranem.
W czwartek w nocy popłynęliśmy z kolegą do rezerwatu Kimmeridge Marine Life Reserve (spearfishing zkazany a wędkarze mogą tam łowić). Pontonem z 20-sto konnym silnikiem zwodowanym w Lulworth Cove ok. 10-11 kilometrów w jedną stronę. Ponton Honwave T35, nowiutki i czyściutki, tylo trzy razy nim pływałem.
Zaraz po wskoczeniu do wody, 10m od kotwicy złapałem kilogramowego homara, coprawda felerny był bo brakowało mu jednego kleszcza. Ale pierwsza sztuka była! - Dobry początek! pomyślałem wsadzając go do siatki.
Kolega bacznie mnie obserwował bo to było jego pierwsze polowanie w UK (na ryby lata na bezludną wysepkę na Karaibach) i pierwsze w życiu nocne. Zobaczył jak chwytać robale i odpłynął w drugą stronę. Jakieś dwie minuty później zauważyłem sporą raję zasuwającą tuż nad dnem prosto w moim kierunku a wizura była na ponad 10 metrów. Wycelowałem i w ostatnim momencie przypomniałem sobie że przecież nie wejdzie do mojego coolboxa i że nie mam nawet żadnego worka w który bym mógł ją zapakować. Przecież nie połóżę jej na podłodze bo w pontonie będzie jak w chlewie. Odpuściłem jej.
Popływałem 2 godziny, na nizałce miałem już 3kg basa, 6 fląder i w siatce 3 homary. Dwa takie same basy i około 4kg cefalę spudłowałem - kurde znowu skrzywiłem grot na kamieniach! Trzeba wracać na łódź i zmienić na prosty. Dobrze że zawsze zabieram zapasowe.
Na łodzi czekał już kolega.
- Co tak szybko wylazłeś z wody? - pytam.
- Dużą rybę złapałem i kusza mi się zepsuła - odpowiedział.
Podałem mu swój pas balastowy, nizałkę z rybami oraz siatkę z homarami.
- Też mam dwa homary! pochwalił się.
Podciągnąłem się na burtę i zakłąłem.
Na podłodze totalny syf! Pełno krwi i śluzu a pośrodku raja, taka sama której nie strzeliłem.

Nie miałem zapasowej kuszy (dwie zostały na biwaku) więc postanowiłem ża trzeba kończyć łowy. Kolega jeszcze powiedział mi że gdy na mnie czekał na łodzi to od bujania na falach porzygał się. - Ku..a, dobrze że nie do środka łódki - odpowiedziałem.

Podnieśliśmy kotwicę, odpaliłem silnik i niespodzianka - podczas całego zamieszania nie zauważyliśmi że otoczyła nas gęsta mgła. Nie było nic widać na odległość większą niż 50 czasami 100 metrów!!!
Musiałem nawigować tuż przy klifach. Niebezpieczna zabawa - głazy tuż pod powierzchnią, luźne liny od klatek (odpływ w pełni), wodorosty. Łatwo urwać śrubę.
Droga powrotna trwała trzy razy dłużej.
Paul and his Ray.jpg

Lulworth 23Jul.jpg

Awatar użytkownika
Seba
Posty: 277
Rejestracja: pn, 25 października 2010, 21:47
Lokalizacja: Cork,Irlandia

Re: Sezon 2016

Postautor: Seba » wt, 26 lipca 2016, 20:48

Paweł gratulacje dla ciebie I kolegi.Szczegòlnie zazdroszcze tej raji,bo pieczone skrzydła z tymi chrząstkami to palce lizać.

PaWEŁ
Posty: 847
Rejestracja: sob, 21 czerwca 2008, 14:31

Re: Sezon 2016

Postautor: PaWEŁ » czw, 28 lipca 2016, 01:18

Skrzydła dobre są w każdej postaci ale smażone lub tylko gotowane mi najbardziej pasują.

To jeszcze nie koniec relacji z ostatniego weekendu.
W sobotę przyjechali na biwak Sylwek z rodziną i jego wspólnik biznesowy, też z rodziną. Zamiast nurkowania było chlanie, A miałem takie plany!!!
Wizura była wszędzie w okolicy i przypływ był o dobrym czasie. I ciepłe noce. Ale czasami trzeba się odkazić przy pomocy napoi alkoholowych. :mrgreen:

W niedzielę rano (z kacem gigantem) wyciągnąłem Sylwka na łowy. Pojechaliśmy z pontonem na dachu do Kimmeridge. Po zwodowaniu pontonu popłynęliśmy pod Gad Cliff. Niezbyt przyjemna podróż - wiatr i fale dawały nam się we znaki. Na doładkę silnik zaburtowy (20-sto konny Mariner) zaczął mnie niemiłosiernie kopać. Przebicie gdzieś się pojawiło którego nie mogłem zloalizować. Podłoga aluminiowa mokra była, my i cały ponton też. Woda morska dobrym przewodnikiem elektryczności jest.
Mimo fal rozbijających się pod klifem, wizura była super - od 6 do 10 metrów, tylko ryb do strzelenia niewiele widzieliśmy. A te które się pokazały i tak spudłowaliśmy.
Po 2,5 godzinach postanowiłem że trzeba wracać na biwak, odpocząć i wybrać się na nocne łowy.
Kurde, Sylwek wyciągnął jakąś nalewkę własnej roboty i powiedział że na nockę nie jedzie.
Wypiłem tylko dwa lub trzy piwa i poszedłem się zdrzemnąć. Nastawiłem w komórce budzik na 22-gą godzinę.
Pojechałem do Swanage i wlazłem do wody ok. godz. 23-ciej. Ponurałem 3 godziny i taki efekt był:
Swanage 25Jul.jpg

Niewiele tych ryb ale jak wziąść pod uwagę okoliczności, to i tak nieźle się sprawiłem.

PaWEŁ
Posty: 847
Rejestracja: sob, 21 czerwca 2008, 14:31

Re: Sezon 2016

Postautor: PaWEŁ » czw, 28 lipca 2016, 01:32

A tutaj jeszcze fotki z sobotniego śniadania:
biwak, 23Jul 2016.jpg

biwak2, 23Jul 2016.jpg

Awatar użytkownika
Seba
Posty: 277
Rejestracja: pn, 25 października 2010, 21:47
Lokalizacja: Cork,Irlandia

Re: Sezon 2016

Postautor: Seba » pn, 1 sierpnia 2016, 22:32

Pawel ten ponton to nie odleci w czasie jazdy i gdzie trzymasz taki mebel :)
Obrazek
W sobote bylem tylko 2 godzny bo zona z corka czekaly ,a plazy ubywalo :( (na HW ma tylko 0.5m i 3m mur)Po wycieciu filetow bylo 4.5kg miesa.Woda troche cieplejsza 14-15stopni,widocznosc 8-10m, brak fali i lekki prad.Znalazlem fajna gorke na niskiej wodzie szczyt jest na 2m i plnac w dol stoku mozna spotkac ladne rdzawce.Te wieksze byly za daleko,a mialem tylko kusze 75 z dwoma naciagami.
Nidziela troche slabsza(inne miejsce )bardziej na rozpoznanie.Do domu wrocilem z klowym rdzawcem i jedna plaska.

PaWEŁ
Posty: 847
Rejestracja: sob, 21 czerwca 2008, 14:31

Re: Sezon 2016

Postautor: PaWEŁ » wt, 2 sierpnia 2016, 11:09

Trochę komicznie ten zestaw wygląda ale zdaje egzamin.
Ten samochód używam tylko do łowiectwa podwodnego i od momentu zakupu był przeznaczony tylko do transportu mojego sprzętu. Jak się zuźyje to pójdzie na złom i poszukam sobie innego taniego autka, niezbyt wysokiego by łatwiej było ładować ponton na dach.

Z biwaku mam od 7 do 10 mil do moich nurkowisk więc pomalutku dojadę wszędzie w ciągu 30 minut nie przekraczając 40 mil na godzinę. Gdy jadę do domu, ponton "garażuję" w przedsionku od przyczepy kampingowej. Na koniec sezonu złożę go do worków i schowam do garażu.
Na dalsze wyprawy spuszczę powietrze i zapakuję go do bagażnika. Mieści się wraz z silnikiem, bakiem i moim sprzętem idealnie. Mogę jeszcze zabrać jednego pasaźera.

Po ośmiu sezonach używania łodzi motorowej z 75-cio konnym silnikiem na przemian z małym pontonem z 8-mio konnym silnikiem postanowiłem kupić sobie nowy zestaw - coś pośredniego i bardziej uniwersalnego. Teraz żałuję że nie zrobiłem tego ruchu dużo wcześniej - zaoszczędziłbym sporo pieniędzy.

Cztery osoby na pokładzie plus sprzęt dla dwóch łowców i ponton z łatwością wychodzi w ślizg. Zużycie paliwa śmiesznie niskie i nie muszę płacić od 15 do 20GBP za slipway ani 8-9GBP za parking przyczepy podłodziowej. Do tego serwisowanie silnika 20-sto konnego jest o połowę tańsze niż 75kM. No i jeszcze ominą mnie coroczne problemy i koszty związane z utrzymaniem i naprawami samej przyczepy podłodziowej.

Według mnie taki zestaw jest optymalny dla potrzeb podwodnego łowcy nurkującego w wodach przybrzeźnych który nie chce wydawać majątku na utrzymanie i używanie większych jednostek pływających.


Wróć do „Irlandia & Wielka Brytania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 4 gości

cron